Forum > Sonata
[Sonata NF] Filtr paliwa - kontrolka wody
demolek:
Witam. Kilka dni temu zapaliła się kontrolka wody w filtrze paliwa:
Wczoraj byłem w serwisie (nie śmiać się nie znalazłem u siebie tego cholernego filtra) i wylali mi całą zawartość zalewając czysta ropą ten filtr. Dziś rano - znowu kontrolka się zapaliła. Przy okazji przed spuszczeniem tej wody silnik rozkręcał się do 2900 obr/minute i nie potrafił przeskoczyć tej wartości dławił się brak mocy. Kiedy zgasła kontrolka po kilku minutach nie było już problemu z mocą. silnik zaczął normalnie pracować. Dziś to samo.
Komunikat błędów:
Jakieś pomysły? Rady. Czyżby było tyle wody w zbiorniku że w tak szybkim tempie pojawia się w filtrze?
Marcin W:
Albo gdzieś zatankowałeś w ostatnim czasie chrzczone paliwo albo już się tyle wody nazbierało ze skroplonej pary wodnej.tak czy tak trzeba dostać się do zbiornika i spuścić do samego dna a w bańce będzie widać ile tej wody jest.
woda jest cięższa niż ON osiądzie prawie natychmiast na dnie.Resztę resztę paliwa o ile nie będzie mętne
można wlać do zbiornika.
I do puki nie ma mrozu lepiej to uczynić bo jak zamarznie w przewodach czy filtrze to jeszcze pół biedy ale pompę czy wtryski może rozsadzić i wtedy groszem trzeba będzie porządnie sypnąć ;-)
demolek:
No to szykuje się czyszczenie zbiornika i wymiana filtra. Ten paliwowy przy silniku w zeszłym roku wymieniałem bo też zapaliła się kontrolka że woda w nim. Teraz niestety znowu to samo. Fakt że cały zbiornika paliwa tankowany na Auchan Kołbaskowo. Ciekawe. Chyba że przez 10 lat się nazbierało syfu w zbiorniku. Zobaczymy.
demolek:
co do kontrolki - zgasła w końcu. Nic nie robione po ostatnim płukaniu filtra. kilkanaście dni się paliła przez kilka minut potem przygasała aż zgasła w tym czasie silnik nie dawał się kręcić powyżej 2900 obr/min.
Zalałem zbiornik w 3/4 paliwem z Tesco + środek Xeramic diesel water remover. Kontrolka paliła się dalej - nie zapalała się tylko kiedy temperatura zewnętrzna spadała poniżej -1 stopnia. Jeździłem tydzień plus trasa i żadnej zmiany. Dalej świrowanie autka z rana i po odstaniu kilku godzin. Zalałem ponownie zbiornik w Tesco i przez kolejne 2 dni kontrolka zapalała się jak zwykle. Przyszło -9 stopni na dworzu kolejnego dnia oraz -2 następnego. Miałem dwa dni spokoju z kontrolką i spadkiem porozruchowym mocy. Mrozik minął i problem z kontrolką też minął na razie kolejny dzień z dużą wilgotnością na zewnątrz i kontrolka nie zapala się autko nie wariuje z mocą. Kod błędu usunięty nie pojawił się już ponownie. Opcja 1 padł czujnik - umarł na dobr lub spadła ilość wody w paliwie.
demolek:
Czujnik wymieniony - zakupiony oryginalny w serwisie Hyundaia za 99 PLN.
Niestety nie obyło się bez wymiany filtra na taki który będzie pasował do tego czujnika oferowany w serwisie do mojego modelu z 2007 roku - oryginalny ma symbol 31921-3K050 i był montowany do 13.11.2007 (dzięki kosmos2011) ten nowy montowany po 13.11.2007 31921-1G401 - tu niestety jak napisałem na wstępie trzeba wymienić też filtr paliwa :(.
Kłopoty z kontrolką się skończyły. Wszystko wróciło do normy.
Nawigacja
[#] Następna strona