Forum > Tucson JM

Halogeny przeciwmgielne tylko ze św. mijania

<< < (2/2)

Arni71:
Sorki że się wtrącę, nie ważne mgła nie mgła - dlaczego ty chcesz jeździć bez świateł mijania??
Przy dobrej pogodzie i widoczności owszem DLR ale we mgle??
Sama myśl o tym śmierdzi mandatem :) w najlepszym przypadku :)

weuek:
A gdzie napisałem o DRL? No gdzie?

Tak stanowi przepis:

Art. 30. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, a ponadto:  

1) kierujący pojazdem silnikowym jest obowiązany:

a) włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła jednocześnie,

Mój pojazd został wyprodukowany w 2008 roku, więc mógłby mieć konfigurację: dzienne+pozycyjne+p-mgłowe i byłoby to jak najbardziej legalne. Ale tak dziennych nie podłączyłem, bo uważam to za bezsens (gorzej widać hamowanie).

Ale mandat za "niemanie świateł" to już, oczywiście zapłaciłem. :-)

kerad:
Wcześniej mialem auto gdzie na mijania były H7 a na drogowych H3 i podczas włączania drogowych H7 nie gasły i rozłożenie światła było równomiernie.
Przy starej technologi H4 gdzie może być aktywne tylko jedno włókno, w momencie włączenia długich w ciemnym lesie widzę bardzo daleko, ale przed maska praktycznie mam noc i dlatego chciałem sie wspomóc halogenami żebym mógł np. zobaczyć czy z krzaków z boku nic mi nie chce wskoczyć pod maskę.
Myślę że bardziej obrazowo nie mogłem tego opisać.
O mgle nie ma w tym momencie mowy, bo przecież każdy wie że we mgle światła drogowe (długie) robią efekt tzw. ściany.

I teraz pytanie gdzie normalnie w instalacji jest spięty kabel sterujący ze światłami mijania, czy gdzies pod maską, czy przy pałąku?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej