Forum > Tucson JM

Zderzak przedni

<< < (3/3)

Krzecha:
'Nuna' na bank jakiś plastik  :lol:  co do demontażu to dam szybki schemacik,
potrzebny będzie śrubokręt krzyżakowy i może jakieś cążki do plastikowych śrubek
bo lubią kręcić się w kółko oraz klucz nasadowy chyba 13.

krok 1. zaczynamy o nadkoli odkręcamy śrubkę trzymająca zderzak z błotnikiem po sztuce,
później śrubkę trzymającą nadkole ze zderzakiem.
krok 2. i tu trzeba się położyć, odkręcamy 4 śruby trzymające osłonę pod silnikiem, (tylko te przednie)
po opuszczeniu osłony widzimy u spodu zderzaka 3 plastikowy śrubko-kołki przymocowane do belki, i je odkręcamy.
krok 3. macha do góry odkręcamy skrajne dwie śrubki i środkową (wystarczą trzy).

Po odkręceniu wszystkich śrubek, łapiemy zderzak mniej więcej na wysokości halogenów i powoli ciągniemy,
z zaczepów bocznych wyskakuje bez problemy, trzeba też pamiętać o odpięciu halogenów, wtyczkę ściskamy po bokach i ząbki puszczają.




PS. po skończonej robocie nie zapomnijcie podpiąć z powrotem halogenów,
ja zapomniałem  :-P na szczęście można wpiąć wtyczki demontując nakładki na halogeny i odkręcając lampy.
Jest dużo szybciej niż zdejmowanie całego zderzaka.

piter:
Miałem zdejmowany zderzak przez fachowca od klimy. Zajmuje to dosłownie 10-15 minut

Krzecha:

--- Cytat: "piter" ---Miałem zdejmowany zderzak przez fachowca od klimy. Zajmuje to dosłownie 10-15 minut
--- Koniec cytatu ---

Właśnie! Zapomniałem dopisać ile czasu się schodzi ;-)

Vodalian:
A czy ktoś próbował montować zderzak szeroki do wersji bez nakładek ? ;) Bo dostępność zderzaka wąskiego jest bliska 0, a jak już się coś znajdzie to ceny za zniszczone używki są bliskie albo wyższe cenie z ASO (ponad 1000zł, element do malowania oczywiście).

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej