Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: Brak tagów.

[Getz] Zimny silnik 1,1 dławi się podczas ruszania
Autor Wiadomość
Jenot
[Usunięty]

 #31  Wysłany: 2013-10-27, 10:37   [Getz] Zimny silnik 1,1 dławi się podczas ruszania

Mam taki problem z Getzem. Po kilkugodzinnym postoju na zimnym silniku podczas ruszania często (nie zawsze) dławi się, obroty spadają i gaśnie nie reagując na gaz lub odzyskuje normalne obroty. Na ciepłym silniku ten problem nie występuje. Silnik to benzyna 1,1 l (67KM) bez gazu, przebieg 89000 km. W ostatnim czasie wymienione:
- świece,
- KWN,
- filtr paliwa,
- filtr powietrza,
- olej silnikowy + filtr.

Komputer przy skanowaniu nie pokazuje żadnych błędów. Podczas jazdy z silnikiem nie ma żadnych problemów. Obroty są stabilne (brak falowania). Mechanik sugeruje usterkę czujnika temperatury płynu chłodzącego. Posiadam jednak wtyk diagnostyczny OBD II na bluetooth oraz smartfona z aplikacją Torque. Podczas uruchamiania silnika aplikacja ta pokazuje prawidłowe odczyty z czujnika temperatury płynu chłodzącego. Temperatura rośnie liniowo, brak skoków wartości. Zauważyłem jednak, że tuż po ruszeniu auta z pewnym opóźnieniem aplikacja podaje odczyty wartości dla czujnika położenia przepustnicy (TPS) pomimo naciskania pedału gazu. Odczyt z czujnika temperatury pojawia się od razu po połączeniu aplikacji z ECU, natomiast dopiero po ok. 10 sekundach od ruszenia pojawia się pierwszy odczyt z TPS. Później odczyty z TPS pojawiają się już jednak na bieżąco bez opóźnień.

Czy spotkał się ktoś z Was z podobnym zachowaniem tego silnika? Czy takie objawy mogą być spowodowane usterką TPS, brudną przepustnicą, uszkodzoną sondą lambda czy szukać przyczyny jeszcze w czymś innym?
 
 
Nastar 



Kolor: Czarny
Skąd: Wałcz
 #32  Wysłany: 2016-10-31, 20:06   

To dobrze czy źle ?
A już miałem zamawiać ten filtr: http://www.autoczescionli...rts-229012.html
Zgrubny też tylko w ASO ?
Kupiłem już ten: http://allegro.pl/show_item.php?item=6323557054

Myślisz, że też będą duże różnice ?

[ Dodano: 2016-11-05, 15:20 ]
Filtr został dziś wymieniony wraz z tym zgrubnym. Była chwila zabawy ale ogólnie nic bardzo trudnego.
Po zakończeniu montażu i odpaleniu auto zgasło szybko jak zwykle ale myślę, że to wina zapowietrzenia i spłynięcia paliwa z układu. Przed odpaleniem podpompowałem pompką kilka razy ale mogło to być mało... W czasie jazdy mam wrażenie, ze auto lepiej przyspiesza. Ale to żona musi ocenić bo ona jeździ nim na co dzień. Jutro rano sprawdzę jeszcze to odpalanie czy nie gaśnie. Przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa: czy jest tam gdzieś może jakiś zaworek zwrotny uniemożliwiający cofanie się paliwa z układu zasilania do zbiornika ? Bo jeśli on szwankuje to auto może gasnąć po pierwszym odpaleniu własnie z tej przyczyny...

Oczywiście nie odmówiłem sobie przyjemności "rozbebeszenia" starego filtra żeby zobaczyć jakiej jest konstrukcji i w jakim był stanie po przejechaniu 87kkm.




A tutaj widać filtr zgrubny stary i nowy. Stary jest ciemny bo mokry ale też trochę od filtrowania paliwa:

_________________
Wozidełko żony ;-)
 
 
kosmos2011 
HYUNDAI E4U JAJKO



Kolor: Desert Sand Metalic
Skąd: Gdańsk
 #33  Wysłany: 2016-11-07, 22:57   

Nastar żeby ktoś przeczytał to co dopisałeś do postu [ Dodano: 2016-11-05, 15:20 ] w momencie gdy Twój post jest ostatnim w temacie musisz:

Po dopisaniu poprzez funkcję odpowiedź trzeba wejść w edytuj (z prawej strony postu) zaznaczyć całą treść postu, następnie iksem koło edytuj trzeba skasować cały post i na końcu poprzez odpowiedź należy wkleić całą treść i ponownie wysłać. To co zrobiłeś dotychczas powoduje że post wyświetla się jako przeczytany i nikt nie wie że coś dopisałeś.

[ Dodano: 2016-11-07, 23:07 ]
Zawór dwukierunkowy 31190B

Regulator ciśnienia 31380A

http://epc.japancars.ru/h...zEzMTAxMQ%3D%3D
 
 
Nastar 



Kolor: Czarny
Skąd: Wałcz
 #34  Wysłany: 2016-11-07, 23:43   

Dzięki za info. Teraz już wszystkim i tak wyskoczyło jako nowy post ;-)
To regulator odpowiada za ew. cofanie się paliwa ? Znam ten schemat prawie na pamięć ale nie znalazłem właśnie żadnego zaworu powrotnego... Już zacząłem myśleć nad samodzielnym montażem takowego...;-)
_________________
Wozidełko żony ;-)
 
 
kosmos2011 
HYUNDAI E4U JAJKO



Kolor: Desert Sand Metalic
Skąd: Gdańsk
 #35  Wysłany: 2016-11-08, 20:38   

Sprawdź najpierw zawór od oparów paliwa ze zbiornika. Odłącz wężyk który idzie do przepustnicy zatkaj śrubą i tak uruchom silnik.



Czy jak odkręcasz korek wlewu paliwa to słychać syk podciśnienia?
 
 
Nastar 



Kolor: Czarny
Skąd: Wałcz
 #36  Wysłany: 2016-11-13, 17:19   

Jutro go sprawdzę. Zacząłem nawet iść już w tym kierunku bo jakiś czas temu żona miała problemy z tankowaniem tzn. odbijał jej pistolet przy połowie baku i nie mogła więcej zatankować. Podejrzewam zatkany przewód ew. filtr par paliwa znajdujący się na zbiorniku. Ale ostatnio ten objaw zanikł...Jednak w podobnym okresie pojawił się problem z gaśnięciem...
Nie wiedziałem, że jest jeszcze jakiś zawór odpowiedzialny za odpowietrzenie znajdujący się pod maską.
Żona żadnego syku podciśnienia nie słyszy przy odkręcaniu korka wlewu.

Jeszcze taka zależność mi się rzuciła w oczy przy pierwszym odpalaniu po długim postoju: po odpaleniu na sprzęgle (bieg neutralny - luz) silnik chodzi. Wystarczy jednak puścić sprzęgło (dalej bez wrzucania biegu) i zaraz gaśnie. To samo jak włączę światła.
Domyślam się, że nie toleruje w tym momencie żadnego, nawet minimalnego obciążenia, tak ?



Sprawdziłem dziś kwestię tego zaworu... Dziwna sprawa ale nie mogłem go znaleźć ! Czy jest możliwe abym go nie miał ?

Druga sprawa: pobawiłem się trochę z ELM-em. Okazuje się, że chyba jakieś czujniki powariowały (MAP ?) albo sam ELM.
Auto pracowało na wolnych obrotach ok. 15 minut. Temperatura na zewnątrz to 1.8st.C
A odczyty parametrów są następujące:



Padł MAP ? Czujnik temperatury płynu też ?
_________________
Wozidełko żony ;-)
 
 
grzesiek402 



Skąd: Lublin
 #37  Wysłany: 2016-11-14, 21:44   

Proponuję sprawdzić kolejność przewodów wysokiego napięcia - w razie co podpiąć zgodnie z instrukcją obsługi. U mnie na cewce jest inna kolejność niż podaje instrukcja (patrząc od komory silnika jest 4132). Teoretycznie nie powinno to mieć żadnego znaczenia, ale okazało się, że ma - po przepięciu kabli zapomniałem od dławieniu i szarpaniu - nie pamiętam dokładnie, ale gdzieś od wiosny spokój. Oczywiście ten manewr miał wpływ na dławienie podczas jazdy - co do gaśnięcia silnika to nie pomogę.

kabelki.jpg
Plik ściągnięto 118 raz(y) 168,17 KB

 
 
kosmos2011 
HYUNDAI E4U JAJKO



Kolor: Desert Sand Metalic
Skąd: Gdańsk
 #38  Wysłany: 2016-11-15, 20:16   

grzesiek402 napisał/a:
U mnie na cewce jest inna kolejność niż podaje instrukcja (patrząc od komory silnika jest 4132)


4123

http://www.fotosik.pl/zdjecie/96f833209519e44f
Ostatnio zmieniony przez kosmos2011 2016-11-30, 19:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nastar 



Kolor: Czarny
Skąd: Wałcz
 #39  Wysłany: 2016-11-15, 20:49   

A jak interpretujesz skan z parametrami odczytanymi za pomocą ScanMaster-a ? Wg mnie MAP szwankuje...
_________________
Wozidełko żony ;-)
 
 
kosmos2011 
HYUNDAI E4U JAJKO



Kolor: Desert Sand Metalic
Skąd: Gdańsk
 #40  Wysłany: 2016-11-16, 20:07   

MAP jest ok 29 kPa przy zamkniętej przepustnicy.

https://www.dropbox.com/s...FL%202.pdf?dl=0
 
 
Nastar 



Kolor: Czarny
Skąd: Wałcz
 #41  Wysłany: 2016-11-16, 20:56   

A temperatura powietrza w dolocie ? Jaki czujnik to mierzy ? Nie MAP ?
_________________
Wozidełko żony ;-)
 
 
grzesiek402 



Skąd: Lublin
 #42  Wysłany: 2016-11-17, 18:19   

kosmos2011 napisał/a:
grzesiek402 napisał/a:
U mnie na cewce jest inna kolejność niż podaje instrukcja (patrząc od komory silnika jest 4132)


4123

Obrazek


Na szybko pisałem - 3 i 2 pomyliłem. U mnie różnicę robi zamiana 4 i 1.
 
 
Nastar 



Kolor: Czarny
Skąd: Wałcz
 #43  Wysłany: 2016-11-19, 19:38   

Dzisiaj wymieniłem czujnik położenia przepustnicy oraz MAP. Przy okazji również akumulator bo stary już słaby był. Procedura "zerowania" ECU też zrobiona.
Odpaliłem auto na sprzęgle i "luzie", puszczam sprzęgło i auto zgasło. Po drugim odpaleniu już wszystko OK. Czyli w kwestii odpalania bez zmian :evil:
Przy okazji wymiany czujników znalazłem zawór PCSV, o którym myślałem, że go nie mam :-) Jutro zaślepię wężyk i sprawdzę odpalanie.
Jeden plus za to: okazało się, że auto cierpiące od dawna na spadek mocy w czasie jazdy teraz odżyło i zasuwa jak szatan ! Nie wiem czy pomogła wymiana czujnika położenia przepustnicy czy MAP-u ale fajnie teraz śmiga.
Zostało jeszcze to odpalanie... W sumie nie jest to jakoś szczególnie uciążliwe ale "męczy mnie" trochę...

grzesiek402 czy masz na myśli zamianę przewodów na taką, która jest niezgodna z instrukcją ? Bo teraz mam tak jak powinno niby być i każdy przewód z cewki idzie do odpowiedniej świecy. Pilnowałem tego przy wymianie świec i przewodów.
_________________
Wozidełko żony ;-)
 
 
grzesiek402 



Skąd: Lublin
 #44  Wysłany: 2016-11-20, 11:56   

Chodzi mi o to, że kolejność w instrukcji jest inna niż oznaczenia na cewce. Jak kupiłem auto to miałem przewodu podłączone zgodnie z oznaczeniami na cewce i się dławiło. Po przepięciu na kolejność wg instrukcji problem się skończył - kolejność wg instrukcji jest prawidłowa.
 
 
Nastar 



Kolor: Czarny
Skąd: Wałcz
 #45  Wysłany: 2016-11-20, 21:12   

Sorry ale nadal nie łapię. Przejrzałem instrukcję (wer. PL) ale nie ma tam nic o podłączaniu przewodów WN.
Skoro wg oznaczeń na cewce należy podłączyć przewody na zasadzie 1 do 1, 2 do 2 itd. To napisz mi proszę jak to jest opisane w tej instrukcji, której niestety nie mam chyba ?
Rozumiem, że 1 to świeca najbardziej po lewej stojąc przodem do komory silnika ?

I jeszcze w kwestii zaworu PCSV: doczytałem, że na wolnych obrotach, przy zimnym silniku (czyli wtedy gdy u mnie występuje problem z gaśnięciem) ten zawór jest zamknięty i nie przepuszcza par paliwa do dolotu (przepustnicy). Co może w takim razie zmienić fakt, że zdejmę wężyk idący od/do dolotu z końcówki zaworu i go zaślepię ? Czy chodzi o to aby sprawdzić czy mimo że powinien być zamknięty to jest otwarty i za wcześnie puszcza opary na zimnym silniku ? Bo tylko to przychodzi mi do głowy...
_________________
Wozidełko żony ;-)
 
 
kosmos2011 
HYUNDAI E4U JAJKO



Kolor: Desert Sand Metalic
Skąd: Gdańsk
 #46  Wysłany: 2016-11-20, 21:23   

Nastar napisał/a:
Bo tylko to przychodzi mi do głowy...


Tak
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM