Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: chce, fe, nie, odpalic, przy, santa, stoje, trasie

Przesunięty przez: Brt
2017-01-01, 22:49
[Santa Fe SM] Santa fe nie chce odpalić - stoje przy trasie
Autor Wiadomość
danielszczepan
[Usunięty]

 #1  Wysłany: 2013-07-09, 20:12   [Santa Fe SM] Santa fe nie chce odpalić - stoje przy trasie

Witam. Problem jak w temacie, auto początkowo zaczęło długo palić, tzn znacznie dłużej trzeba było nim kręcić, ale odpalał i podczas jazdy wszystko było ok. Później zgasł mi raz przy redukcji, ale znowu odpalił i ok. Teraz zgasł raz, za chwilę drugi raz, zapalił się check i koniec. Dodam, że stoję przy trasie więc nie mogę za dużo dodać. Kręci, ciśnienie paliwa jest na wtryskach- sprawdzałem, rozrząd jest, płyny są. pomocy
Ostatnio zmieniony przez Brt 2013-07-09, 20:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BMsw
[Usunięty]

 #2  Wysłany: 2013-07-09, 20:19   

poczekaj chwile jak zapali i pojedzie a po pewnym czasie znów zgaśnie to pewnie regulator ciśnienia paliwa.
 
 
danielszczepan
[Usunięty]

 #3  Wysłany: 2013-07-09, 20:21   

no tak było dwa razy, ale tym razem lipa, już stoję dwie godziny

[ Dodano: 2013-07-09, 21:22 ]
a wiesz gdzie jest ten regulator, on jest na belce przy wtryskach?
 
 
BMsw
[Usunięty]

 #4  Wysłany: 2013-07-09, 20:24   

dokładnie tak na belce po prawej stronie takie małe dziadostwo z wtyczką przypominające silniczek krokowy
 
 
danielszczepan
[Usunięty]

 #5  Wysłany: 2013-07-09, 20:27   

a to działa jak zawór, czy tylko sczytuje ciśnienie?
Pytam bo dokopałem się do tego i za tym paliwo paliwo jest, coś czytałem że przy tym jest jakiś filtr ale tu moje narzędzia się skonczyły i nic więcej nie zrobie

[ Dodano: 2013-07-09, 21:28 ]
tzn sczytuje i reguluje?

No chyba nie rozmawiamy o szczytowaniu... Tekla
Ostatnio zmieniony przez tekla 2013-07-12, 21:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BMsw
[Usunięty]

 #6  Wysłany: 2013-07-09, 20:33   

Raczej sczytuje ciśnienie , ale jak już przez dwie godziny nie odpala to raczej nie to , jak mi padał to zazwyczaj po chwili odpalał, i mozna było jechać dalej, takie same objawy może dawać uszkodzony czujnik położenia wału

Orty przebrzydłe. Tekla
Ostatnio zmieniony przez tekla 2013-07-12, 21:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
danielszczepan
[Usunięty]

 #7  Wysłany: 2013-07-09, 20:38   

no dzięki kolego za sztybką odpowiedź, hol już jedzie, zobaczymy na miejscu, ale jakby ktoś miał jeszcze jakiś pomysł to proszę
 
 
BMsw
[Usunięty]

 #8  Wysłany: 2013-07-09, 20:40   

szczęśliwego powrotu, pozdrawiam
 
 
danielszczepan
[Usunięty]

 #9  Wysłany: 2013-07-09, 20:45   

dwieście kilo na holu, w nocy, zapowiada się elegancko
 
 
felkner
[Usunięty]

 #10  Wysłany: 2013-07-10, 03:55   

Ostatnio zmieniony przez 2017-05-14, 03:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dareq36 



Skąd: Świecie
 #11  Wysłany: 2013-07-10, 09:14   

Witam . miałem podobnie . Stawiam na czujnik położenia wału lub czujnik położenai wałka rozrządu ( są pod tym samym kodzie błędu).
pozdro.
 
 
danielszczepan
[Usunięty]

 #12  Wysłany: 2013-07-11, 17:59   

Wczoraj byłem u mechanika, na chwilę obecną poleciały wtryski, jeden prawie 100% zużycia, trzy pozostałe nadają się do mycia i ewentualnej wymiany uszczelniaczy. Co jeszcze poleciało nie można sprawdzić bo nie dao się uruchomić go przed demontażem, żeby sprawdzić choćby błędy. We wtorek będe wiedział czy to już koniec czy dalej koszta.
Może to zbieg okoliczności, ale mechanik twierdzi,że raczej nie-dwa ostatnie tankowania były na orlenie i ich najlepsza ropka Verva :-(
 
 
felkner
[Usunięty]

 #13  Wysłany: 2013-07-11, 18:44   

Ostatnio zmieniony przez 2017-05-14, 03:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
danielszczepan
[Usunięty]

 #14  Wysłany: 2013-07-11, 18:59   

Od prawie roku jeżdże na on i jeszcze nie było tankowania bez oleju, mixol, jakiś lepszy, dodatek do paliwa, tata jest taxówkarzem, jeździ tucsonem, doradził to dolewam. Myśle, że miarka się przelała i wtryski pusciły. Przebieg niby nie mały ale niemiec był rolnikiem, hak aż wytarty i wszystko w temacie. Coś musiało nie wytrzymać.

[ Dodano: 2013-07-20, 12:13 ]
Dziś odebrałem autko od mechanika. Tak jak wcześniej pisałem poleciały wtryski, we trzech tylko uszczelnienie w jednym uszczelnienie, pierścienie, głowica, praktycznie 100% zużycia. Na pytanie od czego, mechanik odpowiedział zużycie normalne, dodał że raz, dwa razy w miesiącu trafia się santa fe albo inny korean, japończyk itd, a pozostałych przypadkach aut nie jest wcale lepiej. Na moje pytanie czy to normalne że wtryski zużyły się po 150000km, odpowiedź była prosta-wtryski objęte są gwarancją na 100000km więc i tak dobrze. Tak więc ogólne koszta to 1900pln :cry:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM