Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: co, czasem, j2, lantra, obciazeniem, pod, szarpnie, to

[Lantra J2] Czasem szarpnie pod obciążeniem :( Co to ?
Autor Wiadomość
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #1  Wysłany: 2012-12-23, 23:06   [Lantra J2] Czasem szarpnie pod obciążeniem :( Co to ?

Witam. Już dwa razy mi się to zdążyło - ale za pierwszym bałem się, że może silnik mi się zblokował. Ale o co chodzi - chodzi o to że przy podjeździe pod górkę pod dużym obciążeniem gdy jest silnik i dosyć wysoki bieg a niskie obroty czyli delikatnie pedał gazu - zdarzy się że szarpnie autem i zaświeci się na moment kontrolka CE po czym gaśnie i dalej wszystko w porządku. Z racji że zdążyło się to już drugi raz - pytanie co to ?

Olej wymieniony i na odpowiednim poziomie, nowe świece i kable - bo myślałem, że to ich wina. Swoją drogą miały już swoje dobre czasy za sobą.
Proszę o porady bo w ostateczności będę musiał na kompa podjechać :(
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
Ostatnio zmieniony przez Złośnik 2013-01-05, 20:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #2  Wysłany: 2012-12-23, 23:19   

Złośnik napisał/a:
chodzi o to że przy podjeździe pod górkę pod dużym obciążeniem gdy jest silnik i dosyć wysoki bieg a niskie obroty czyli delikatnie pedał gazu - zdarzy się że szarpnie autem


Po pierwsze, "primo" naucz się jeździć.
Po drugie, "primo" tylko IDOITA wjeżdża pod górę na niskich obrotach i wysokim biegu.

Poszukaj sobie w jakim zakresie Twój silnik ma najwyższy moment obrotowy, później poszukaj co to w ogóle jest moment obrotowy silnika spalinowego a dopiero wtedy zakadaj taki temat jak ten.

Hyundai'e są jak czołgi wszystko zniosą, ale nie wszystkich.
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #3  Wysłany: 2012-12-23, 23:22   

Po pierwsze PRIMO to nie ucz mnie jeździć bo nigdzie nie napisałem, że jechałem przy obrotach 800, 300 czy 200 ale standardowo dla 5 biegu przy dużej prędkości w granicach stałych obrotów 2500 - 3000. Auta nigdy nie dusiłem jazdą na debila i nigdy tak nie zamierzam robić.

Po drugie PRIMO ULTIMO niewiem czy akurat tak ale przy 120km/h pod górkę nie będzie nikt wjeżdżał napewno na 2 mimo, że napewno skoro tego nie robi to pewnie jest idiotą. Wiem, że obrotomierz jest wyskalowany do 8tys i niektórzy lubią gdy wskazówka trzyma się na czerwonym polu ale ja akurat niekoniecznie - wolę już wtedy wrzucić ten wyższy bieg dla IDIOTÓW.
Po trzecie PRIMO - ULTIMO - MAXIMO moment obrotowy - tak - coś co idealnie się sprawdza na ośnieżonej i oblodzonej jezdni - myślę, że gdyby nie takie warunki to bym nawet nie założył tego tematu no ale cholera jasna mimo, że wyłuskałem najwyższy moment, koła się ślizgały a auto tylko traciło prędkość - a chciałem dobrze :)
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
Ostatnio zmieniony przez Złośnik 2012-12-23, 23:35, w całości zmieniany 19 razy  
 
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #4  Wysłany: 2012-12-23, 23:32   

Złośnik napisał/a:
dosyć wysoki bieg a niskie obroty czyli delikatnie pedał gazu
Złośnik napisał/a:
przy podjeździe pod górkę pod dużym obciążeniem
Złośnik napisał/a:
nie ucz mnie jeździć bo nigdzie nie napisałem, że jechałem przy obrotach 800, 300 czy 200


Sam sobie chłopie zaprzeczasz. Skoro przy delikatnym dotknięciu padała gazu masz jakieś 2500- 3000 obr, to poluzuj linkę gazu.
Ludziom na kursie prawa jazdy się wmawia kiedy się biegi przełącza, później jednak człowiek się uczy swojego auta i wie kiedy ma za niski/ wysoki bieg.


Złośnik napisał/a:
Po trzecie PRIMO - ULTIMO - MAXIMO moment obrotowy - tak - coś co idealnie się sprawdza na ośnieżonej i oblodzonej jezdni


Podobnie jak 120km/h też idealnie do takich warunków pasuje.
Ostatnio zmieniony przez 2012-12-24, 09:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #5  Wysłany: 2012-12-23, 23:40   

Dobrze - super, fajnie, elegancko, już wszystko zrozumiałem - napewno poluzuję.

A teraz wersja zmodyfikowana dla tych którzy chcą pomóc - PRZY STAŁYCH OBROTACH CZASEM SZARPNIE. Warunki jak wcześniej podałem - kable wymienione, świece, filtry. Sytuacja występuje sporadycznie ale niespodziewanie, trudno ustalić kiedy konkretnie.
Co wziąć pod lupę i dokładniej sprawdzić ???
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #6  Wysłany: 2012-12-23, 23:44   

Przeczyść czujnik położenia wału/ wałka rozrządu. Możliwe, że sygnał zanika przy obciążeniu.
 
 
NieAmator
[Usunięty]

 #7  Wysłany: 2012-12-24, 14:07   

Dość tej kłótni przedrzeźniacie sie jak dzieci tomek27, świnio mów co paliłeś i dlaczego bez nas! :D A teraz na poważnie Złośnik czy przypadkiem nie jechałeś na gazie? u mnie w lantrze jest to samo jade na gazie i przy zbyt niskich obrotach dławi się i gaz strzela pierwsze dwa dni tragedia teraz to opanowałem, Ruzga za prędkość przy złych warunkach drogowych. Sprawdź czy na benzynie jest to samo. Jeśli jeździsz na podtlenku świece też są problemem jeżeli masz zwykłe ELPEGIE w bmw tak miałem. I dopiero pomogła wymiana świec na jedno elektrodowe. Sprawdź jeszcze cewke.
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #8  Wysłany: 2012-12-24, 16:58   

NieAmator napisał/a:
tomek27, świnio mów co paliłeś i dlaczego bez nas!


Mhhhh :-D :lol: mówili, że to papierosy i oranżada a że było coraz fajniej po tym, to postanowiłem sam wziąć wszystko. Przepraszam za egoizm :-D :-D


Złośnik, wspominał, że wymieniał świece a wcześniej sam w innym temacie o jednoelektrodowych wspominał że lepsze, wiec sądzę, że właśnie takie założył.
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #9  Wysłany: 2012-12-24, 19:58   

Zakładam te co zwykle z serii V NGK.
Nie jeżdżę na gazie już dobre 1,5 roku chyba. Boję się że to może być problem kabli - dlaczego ? Przy wymianie świec (kable Bosh - tak cudowne że sprzedawca za przeproszeniem ledwo się nie spu.... mi je oferując") kable z dwóch pierwszych zeszły a z kolejnych (3 i 4) zeszły bez silikonowych końcówek - tak że do odkręcenia świec musiałem najpierw za pomocą szprychy koła roweru wyjmować te silikonowe kapturki bo klucz wejść nie chciał. I jak wyjąłem to się nadawały do kosza. Zdaniem ich było pewne trzymanie kabli na świecy i dociskanie metalowego kaptura elektrycznego kabla do świecy a teraz chyba on trzyma się dosyć luźno bo i sam kabel złazi kompletnie bez żadnego oporu :(
Ale czy nagłe zdjęcie kabla ze świecy może objawić się CHECKIEM ???
Muszę sprawdzić zdejmując kabel z cewki i zobaczymy. Akurat to ze jechałem pod górę mogło być przypadkiem lub akurat dlatego ze wtedy silnik był bardziej obciążony - zwykle zasuwam ostro i silnik ma i tak ciężko ale obroty ma takie że daje bez problemu rady.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
NieAmator
[Usunięty]

 #10  Wysłany: 2012-12-25, 11:26   

Masz przyczynę złośnik. Kable powodują przeskok iskry a marka bosch idzie już wyłącznie na ilość a nie jakość. zmień kable. Check mógł wyskoczyć bo zobaczył błąd na którymś z cylindrów. Lepsze są Polskie kable od tych Boschowskich
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #11  Wysłany: 2012-12-25, 14:31   

Jestem wściekły bo za tą cenę kupiłbym inne a nawet oryginalne. Szkoda słów poprostu.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
NieAmator
[Usunięty]

 #12  Wysłany: 2012-12-25, 14:48   

Powiem tak nie wszystko co markowe jest dobre. Prosty przykład nasze niedoceniane H miałem wiele marek ale żadna po za H nie była nie zawodna ;)
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #13  Wysłany: 2012-12-25, 22:32   

No dobra. Ale bez jaj. Świetne kable markowej firmy NGK to jest niecałe 100zł a za BOSCHA dałem ponad 2 stówki. Jak tu się nei wściec ? Jeszcze pół biedy gdyby były ok a tu taki syf że masakra. Ludzie unikajcie tego - kable lepione na jakiś silikon - jeszcze robione chyba ręcznie w ramach techniki Decoupage z wylewającym się klejowym glutem zewsząd. Super że nie ma przebić ale rozlatują się w łapach.
Oryginały przetrwały chyba z 5 lat - nie pamiętam już daty produkcji na tych co wyrzucałem ale było coś koło tego.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
NieAmator
[Usunięty]

 #14  Wysłany: 2012-12-25, 22:43   

Zanim je założysz spsikaj je silikonej w sprayu i niech odleżą z pół godziny
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #15  Wysłany: 2012-12-26, 00:53   

???? A po co ??? Bardziej elastyczne będą czy może w formie zabezpieczenia ???
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM