Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: 1.6, 16v., czy, czym, j2, jest, lantra, martwic, praca, sie, silnika

Zamknięty przez: Złośnik
2013-09-30, 22:23
[Lantra J2] Praca silnika 1.6 16V. Czy jest się czym martwić ?
Autor Wiadomość
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #1  Wysłany: 2012-06-29, 21:17   [Lantra J2] Praca silnika 1.6 16V. Czy jest się czym martwić




Widzę jak szperam po necie że wszędzie w tych silnikach pracuje tak hałaśliwie łańcuch na wałkach. Dobrze rozumiem ? Bo wymieniałem ostatnio nawet po raz chyba trzeci i też tak samo chodzi skubaniec. Wychodzi na to że ten typ tak chyba ma bo i na różnym oleju czyli od 15W aż do 5W tak samo. Na wyższych obrotach tak powyżej 2tys już tego nie słychać a tak na luzie i szybkim ostrym przegazowaniu słychać ten łańcuch.
Jeśli u kogoś nie lub znalazł sposób na to by nie hałasował tak - to proszę o informację.
Zdejmowałem już górny ślizg łańcucha - nie pomaga to a napewno nie na dłuższą metę.
Ewentualnie proszę o nagranie pracy swoich silniczków to będę wiedział czy czsaem nie słychać tam czegoś innego.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
Ostatnio zmieniony przez Złośnik 2013-01-05, 20:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #2  Wysłany: 2012-06-29, 21:51   

Dźwięk łańcuszka można porównać do dźwięku kulki wrzuconej do kubka i obkręcając nim. W drugim filmie łańcuszek akurat najmniej hałasuje. Tam jest po prostu skończony silnik. Pierwszy film przedstawia normalny silnik i odgłosy łańcuszka. Pamiętaj, że nie ma on żadnego napinacza dlatego może być go delikatnie słychać. Taki urok łańcuchów.
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #3  Wysłany: 2012-06-29, 22:48   

No właśnie tak pracuje mój jak ten pierwszy silnik. Przy zamkniętej masce praktycznie go nie słychać. Lekko słychać cykanie wtryskiwaczy i gdyby nie łańcuch który po rozgrzaniu jeszcze mniej słychać bo silnik zmniejsza obroty - to by było ekstra. Ale taki jego urok widać. tak samo jak schylę głowę pod zderzak również słychać dół silnika - mimo ze olej na full - tzn. norma między F a L i zawsze lekko słychać dół silnika - ostatnio zmieniałem michę i sprawdzałem przy okazji panewki korbowodowe i srebrny stop łożyskowy na nich w idealnym stanie. Silnik ładnie wkręca się na obroty i w górnym zakresie ma bardzo odczuwalny przyrost mocy - czyli tak jak powinno być. W dole czasem przy zmianie biegów w okolicach 1200 obr/min lekko zaszarpie ale jestem jeszcze na starych świecach i kablach więc...

Nawet tutaj słychać na przegazowaniu łańcuszek mimo że silnik umiera (najprawdopodobniej sworzeń tłoka):



i 1:25 ->


A jak to u Was wygląda ??? Bo może ktoś ma inaczej.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #4  Wysłany: 2012-07-01, 10:49   

Mój pracuje tak:
ale to jeszcze i stary olej (15W-40) i stary łańcuch.

_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #5  Wysłany: 2012-07-01, 21:12   

Silnik nie pracuje Ci naturalnie. Albo to kwestia kamery albo masz motorownie na wykończeniu. Chodzi co najmniej jak sieczkarnia.
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #6  Wysłany: 2012-07-01, 22:48   

Chodzi bo tak łańcuch pracuje. Zauważ, że powyżej pewnych obrotów (ok. 2 tys.) wszelki hałas zanika. Dodaj tomek swój jak Ci pracuje - sam ocenię czy tak samo. Na 90% tak jest chyba że łańcuch zastąpiłeś gumowym paskiem albo pończochami ???
Odkąd ją mam chodzi tak samo - teraz po zmianie oleju chodzi minimalnie ciszej (czy ze ślizgami łańcucha czy bez) i kręcę go do praktycznie odcinki od 2 lat - nie lubię się wlec i lubię wykorzystywać to co mam więc.....
Od ponad 3 lat lata mi moja (sieczkarnia - jak to nazwałeś) na max. obrotach - kolejne sprzęgło do wymiany ale silnik dalej na max sprawności - na hamowni ma ponad 100km a to już dobre 12 lat - cóż sieczkarnia chyba by tyle nie wydoliła co ? Zwłaszcza, ze chodzi dalej identycznie.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
BartBartez 



Kolor: czarny
Skąd: Gryfino
 #7  Wysłany: 2012-07-02, 08:15   

Złośnik,
Nie lubię oceniać takich rzeczy z nagrań bo nie są wiarygodne ale wydaje mi się, że kilka popychaczy nie pracuje tak jak powinny.
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #8  Wysłany: 2012-07-02, 08:22   

Zrobię nagranie dzisiaj na świeżym oleju.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #9  Wysłany: 2012-07-02, 17:55   

Złośnik napisał/a:
Chodzi bo tak łańcuch pracuje. Zauważ, że powyżej pewnych obrotów (ok. 2 tys.) wszelki hałas zanika

Czyli prawidłowo.

Złośnik napisał/a:
Dodaj tomek swój jak Ci pracuje - sam ocenię czy tak samo. Na 90% tak jest chyba że łańcuch zastąpiłeś gumowym paskiem albo pończochami ???

Coś czuję złośnik, że się niepotrzebnie uniosłeś.
BartBartez napisał/a:
Nie lubię oceniać takich rzeczy z nagrań bo nie są wiarygodne

Dzięki Bartek za wytłumaczenie złośnikowi co miałem na myśli.

ps. Jak będę w domu to nagram prace silnika lantry. Będziesz mógł psy na niego wieszać do woli. I jeszcze pytanie mam. Czy w twojej lantrze jest silnik G4GF?
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #10  Wysłany: 2012-07-03, 00:07   

Najprawdopodobniej G4GF. Ale według VIN i katalogu Hyundaia to jest 4G61. Ale to nie może być prawda bo 4G61 to silnik mitsu a one miały z drugiej strony rozrząd i dwa koła pasowe na obu wałkach. W G4GF jest drugi wałek napędzany łańcuchem poprzez pierwszy. I u mnie tak właśnie jest.





Tomek to nie jest unoszenie się tylko wkurzanie czy jest ok czy nie po prostu. Każdy mówi co innego i wkurzam się po prostu i nie chodzi tu o mowę Twoją czy kolegi BartBartez'a.
Pozdrawiam serdecznie.
Ostatnio zmieniony przez tekla 2013-10-26, 21:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #11  Wysłany: 2012-07-14, 16:53   

Na świeżym oleju 0W-40:

_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
tomek27
[Usunięty]

 #12  Wysłany: 2012-07-14, 21:08   

A czy już ktoś kiedyś myślał o zrobieniu napinacza do łańcuszka?
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #13  Wysłany: 2012-07-15, 00:43   

Myślał - czyli: coś dołożyć do fabryki czy wymienić ? Bo fabrycznie nie ma tam żadnego napinacza. Tylko dwa ślizgi i tyle. A w coupe w tym samym silniku widziałem nawet brak ślizgów - a napewno górnego. I to jest wymieniane przy każdej wymianie rozrządu.
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
niebrzydal 



Skąd: Woj. mazowieckie
 #14  Wysłany: 2013-09-30, 22:09   

Kolego masz rozje..ną głowicę, a konkretnie popychacze, tzw szklanki.
Ten silnik chodzi ci jak diesel z fabryki AwtoZAZa.
Do mechaniora, wałki zdjąć i szklanki trzeba obejrzeć, a przy okazji może się uda zawory (wątpię bo terzba byłoby zwalić głowicę do zaworów)
_________________
niebrzydal
 
 
Złośnik 



Kolor: Czarny
Skąd: Sosnowiec/Toruń
 #15  Wysłany: 2013-09-30, 22:22   

A to bardzo ciekawe....
Każda lalka którą znalazłem z tych roczników do 2000 tak chodzi... ale skoro jesteś specjalistą a ja już to ustaliłem to cóż...
Może nie wiesz co to łańcuszek rozrządu i że jest to dylemat tych silników... zwłaszcza jak się rozciągnie i pracuje pod osłoną ślizgu wadliwej konstrukcji...
Dla twojej informacji... szklanki słyszę jak odpalę a po sekundzie znika dźwięk więc wiem jak pracują zwłaszcza rozje.....
_________________
Był: Srebrny Hyundai Lantra J2 1.6 16V 114KM 1998r.
Jest: Czarny Fiat Grande Punto 1.4 8V 77KM 2005r.
Pod opieką: Turkusowy Hyundai Elantra XD 1.6 16V 107KM 2001r.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM