Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: nie, odpaleniem., problem, reaguje, rozrusznik

[Getz] problem z odpaleniem. rozrusznik nie reaguje
Autor Wiadomość
ketonek 



Skąd: Toruń
 #1  Wysłany: 2019-03-12, 20:21   [Getz] problem z odpaleniem. rozrusznik nie reaguje

Hej, dnia dzisiejszego pojawił się problem z odpaleniem, po przekręceniu stacyjki lampki się świecą(od immo też) i brak reakcji. Aku nie jest wyładowany, od czego zacząć, bo samochód stoi dobry kawalek od najbliższego elektromechanika.

Z góry dziękuję
Ostatnio zmieniony przez Brt 2019-03-17, 14:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
robaszek127 



Kolor: czerwony
Skąd: Przedbórz
 #2  Wysłany: 2019-03-12, 21:05   

Ja bym najpierw sprawdził stacyjkę. Pewnie kilka razy kluczykiem jak się weźmie to załapie.
 
 
ketonek 



Skąd: Toruń
 #3  Wysłany: 2019-03-12, 22:02   

Sama kostka była wymieniana dwa lata temu na oryginalną, co tam w stacyjce mogło się zepsuć?
 
 
robaszek127 



Kolor: czerwony
Skąd: Przedbórz
 #4  Wysłany: 2019-03-12, 22:38   

Stacyjka nie załącza bendiksa i nie działa rozrusznik.Ale to powinno być nie od razu a często za którymś razem zadziałać powinno. Inaczej trzeba szukać.
 
 
ELETomek 



Kolor: biały
Skąd: Łęczyca
 #5  Wysłany: 2019-03-12, 23:51   

Ja bym zaczął od sprawdzenia rozrusznika "na krótko", jeśli działa to sprawdzić bezpieczniki, przekaźniki. Albo może lepiej zacząć od bezpieczników. Sama stacyjka to chyba rzadko się psuje. Bynajmniej tak mi się wydaje.
 
 
Hants 



Kolor: Szary połysk
Skąd: Zagramanica
 #6  Wysłany: 2019-03-14, 00:04   

W ramach ciekawostki: W Sonacie stacyjka wysiadła mi po ok 400kkm i kilku tysiącach odpaleń.
Zaczęło się niewinnie: auto odpalało po około sekundzie od przekręcenia kluczyka, potem dwu sekundach. Zadne kontrolki nie przygasały (gdy powinny).

Wymiana bębna styczników to jakieś 15 minut roboty. Spróbuj odpalić na krótko kabelkiem.


Przypuszczalnie padło Tobie to:

_________________
Było: 126p, Polonez, Civic, Lantra, Sonata '94, Sonata '94, Sonata '97, Sonata'94, YBR-125. Teraz.. kolejna Sonata '06 Niebawem będzie już milion km tym modelem! Do stajni dołączył jeszcze Getz!
 
 
Dolot 



Kolor: Niebieski
Skąd: Kielce
 #7  Wysłany: 2019-04-05, 10:17   

Mam podobny problem getz 2005r 1,1 , kontrolki świecą, po przekręceniu kluczyka na start przeygasaja razem z radiem. Ale nie działa nawiew, szyby, wycieraczki,światła mijania i drogowe, ogólnie nic poza radiem i światłami postojowymi i kierunkowskazami.
Bezpieczniki całe w kabinie całe, koło silnika całe przekaźniki sprawdzał elektryk podobno całe, rozrusznik na krótko kręci. Co to może być. Dodam że nie zawsze tak jest ma okres że wszystko działa i pali zawsze a jak padnie to na amen i samo przechodzi. A i najważniejsze nawet jak odpale z popychu to reszta dalej nie działa.
 
 
robaszek127 



Kolor: czerwony
Skąd: Przedbórz
 #8  Wysłany: 2019-04-05, 19:06   

Skoro bezpieczniki całe to może jest problem z masą. Bez nie też mogą być cyrki. To że raz działa a raz nie winny może być także jakiś przewód główny źle stykający. Trzeba szukać podczas awarii i ruszać przewodami czy się poprawi.
 
 
niebrzydal 



Skąd: Woj. mazowieckie
 #9  Wysłany: 2019-04-05, 21:11   

Może pomogę zdiagnozować: ja bym zaczął od podłączenia drugiego akumulatora, albo po przekręceniu kluczyka w pozycji zapłon spróbować odpalić z pychu i sprawdzić czy zapali. Jak zapali to pół sukcesu, da się jechać (choćby do warsztatu :)).
Potem sprawdzić bezpieczniki i rozrusznik na krótko. Jak nie zadziała to dopiero stacyjkę.
_________________
niebrzydal
 
 
Dolot 



Kolor: Niebieski
Skąd: Kielce
 #10  Wysłany: 2019-04-06, 01:33   

Na popych odpala, bezpieczniki całe, ale sęk w tym że po odpaleniu dalej nic nie działa. Serwis rozłożył ręce, postal 20 min odpalony i w tym czasie zaczęło wszystko działać bez niczyjej ingerencji. Ciężki przypadek. Wszystko działało miesiąc i od wczoraj znów ma jakiś kaprys.
 
 
niebrzydal 



Skąd: Woj. mazowieckie
 #11  Wysłany: 2019-04-06, 14:59   

Odkręć obudowę kierownicy 3 wkręty i tam popatrz na kostki. Niektórym dymek leci po uruchomieniu. Może coś się przypaliło.
_________________
niebrzydal
 
 
Dolot 



Kolor: Niebieski
Skąd: Kielce
 #12  Wysłany: 2019-04-06, 20:00   

Usterka znaleziona wszystkie masy, rozrusznik i przy rozruszniku się zaczęło...
Cienki kabelek na wsowke i po nitce do kłębka, do puszki pod maską na krótko dopiety plus z akumulatora i wszystko działa ale dalej nie odpala. Lecimy z kolegą dalej i dochodzimy do wiązki przy stacyjce gdzie rusza się kostka stacyjki. Narazie jeszcze nie wymyślone jak to usztywnic ale już wiem gdzie ruszyć żeby działało. Generalnie problem rozwiązany. Mam nadzieję że komuś to pomoże. Przy puszce jest to gruby czerwony kabelek wchodzi do białej kwadratowej kostki. Przy stacyjce rowniez taki ale zeby to zobaczyc trzeba odkręcić obudowę pod kierownicą.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM