To forum jest ostatnią deską ratunku. Liczę że znajdę tu kogoś z wiedzą Smile
Mój Hyundai ma czasami dość dziwne objawy. Na wstępie dodam że był podpinany pod komputer - zero błędów (u kilku mechaników), silnik po badaniach technicznych - bez zastrzeżeń.
Autko odpala na dotyk, chodzi płynnie itp, ale.... Ale czasami mimo że jest na "luzie" wchodzi na wyższe obroty (około 2000) . Dzieje się tak gdy silnik jest już ciepły i tylko wtedy gdy ze sporą częstotliwością zatrzymuję auto ( typowa jazda w ruchu miejskim - to światła, to pieszy, skrzyżowanie, itp.) Potrafi przejechać 200, 300 km i nic, ale jeżdżąc nim po mieście po 30-45 minutach potrafią się dziać takie rzeczy. I nie jest to normą! Tydzień, dwa jest spokój, po czym znowu się to dzieje. I nie ma znaczenia ile km przejechałam. Auto samoczynnie wchodzi i schodzi na obroty (między 1800-2500) mimo że ja NIC nie robię. Gdy ruszam czuję wyraźne szarpnięcia, jakby ktoś trzeci, bez mojej wiedzy dodawał gazu.
Czy ktoś może mi pomóc? Lub skierować mnie do dobrego mechanika? Jestem z Wrocławia. Z góry dziękuję za pomoc. Joasia

ed. doprecyzowanie tytułu, int w treści. Tekla