Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: Brak tagów.

Stuki w zawieszeniu
Autor Wiadomość
kojoto3 



Skąd: Warszawa
 #1  Wysłany: 2019-11-29, 11:05   Stuki w zawieszeniu

Może ktoś miał podobny problem.
Przejechałem swoim IX35 już około 7000 km i od pewnego czasu dochodzą mnie dziwne odgłosy z zawieszenie, a przynajmniej tak mi się wydaje. Byłem już dwa razy u mechanika i całą ścieżkę diagnostyczną na stacji. I tak żadnych luzów, amortyzatory 73%, brak wycieków, łączniki, końcówki, sworznie, tuleje wahaczy, gumy stabilizatorów, nic wszystko sztywne z przodu i z tyłu. Mocowania silnika ok. , szczęki hamulcowe brak luzów (bo brałem też pod uwagę czy prowadnice klocków nie mają luzów). Nie wiem gdzie jeszcze szukać. Ciężko to opisać, ale ewidentnie coś słychać. Gdy go kupiłem sprowadzony takich odgłosów nie było, a coś jest na rzeczy bo nawet moja druga połowa to słyszy :) Nie przenosi się to na kierownicę, nie jest to też żaden plastik z osłon. Dla mnie to wygląda na jakiś łącznik lub końcówka drążka, bo takie objawy miałem w innych samochodach i to się sprawdzało, ale tu nie ma luzów. Nie wiem gdzie szukać.

[ Dodano: 2019-11-29, 11:10 ]
a i najlepiej to jest słyszalne jak jadę np po asfalcie i co jakiś czas są jakieś nierówności, prędkość nie ma znaczenia, czy na biegu czy na luzie też.
 
 
AndrzejO 



Skąd: Rzeszów
 #2  Wysłany: 2019-11-30, 00:37   

Mam auto z tego samego roku. Przedliftowe wersje mialy wadliwe fabryczne amortyzatory. Tzn ich sprawnosc nie odbiegala od normy ale slyszalne byly wlasnie takie stuki. Mialem to samo az wymienilem calkiem sprawne amortyzatory bo juz nie moglem sluchac tych stukow;) Od tego czasu cisza i spokoj. Polecam zrobic to samo.;)
_________________
Pozdrawiam
Andrzej
wszystkomający Iks 35:)
 
 
Robik 



Skąd: Poznań
 #3  Wysłany: 2019-11-30, 09:47   

Najbardziej denerwujace odglosy pojawialy sie na drodze z kostki brukowej, potwierdzam, wymiana amortyzatorow rozwiazuje problem. Przednie wymienilem po 45 tys tylne przy 110tys cisza spokoj i zawieszenie przyjemnie twarde auto sie nie kolysalo na zakretach. Przy 120tys przyszla ochota na zmiane auta i juz wiem ze nigdy wiecej suv'a nie kupie :).
 
 
AndrzejO 



Skąd: Rzeszów
 #4  Wysłany: 2019-12-01, 04:57   

Robik napisał/a:
Przy 120tys przyszla ochota na zmiane auta i juz wiem ze nigdy wiecej suv'a nie kupie :).

Iks ma parę wad ale i tak lubię skurczybyka;) Ja przeciwnie w najbliższej przyszłosci nie kupie innego auta niż SUV;)
_________________
Pozdrawiam
Andrzej
wszystkomający Iks 35:)
 
 
Robik 



Skąd: Poznań
 #5  Wysłany: 2019-12-01, 07:10   

Nie chcialbym byc zle zrozumiany, IXem w 7 lat zrobilem 120 tys i b milo wspominam ten czas.Nowy wlasciciel zakupil auto wyjatkowo zadbane, jedyna skaza to parchle na masce przedniej, ale ten typ tak ma.
Andrzej jesli moge tak do Ciebie sie zwrocic, przyznam ze z perspektywy zawieszenia i charakterystyki jazdy z nim zwiazanej wiem ze SUVy to juz nie moja bajka. Fajnie ze zyjemy w czasach kiedy podaz na rynku pozwala kazdemu realizowac motoryzacyjne marzenia a jedyna granica sa zazwyczaj kwestie finansowe lub pragmatyzm malzonki :).
 
 
kojoto3 



Skąd: Warszawa
 #6  Wysłany: 2019-12-01, 12:43   

Dzięki za sugestie. Trzeba w takim razie rozejrzeć się za dobrymi amorkami w najbliższym czasie.
 
 
AndrzejO 



Skąd: Rzeszów
 #7  Wysłany: 2019-12-01, 19:46   

Witam
Robik, tak przyznam racje że jazda iksem autostradą powyżej dopuszczalnych limitów to już troche męka i walka z bocznym wiatrem. Mam drugie auto w garażu, klasyka, male ,sportowe niskie autko i w porównaniu z iksem to przecinak jeżeli chodzi o szybką jazde mimo że dzieli ich ponad 30 lat;) ale iks to statek oceaniczny w porownaniu z tym drugim wariatem jeżeli chodzi o komfort również;)
Zaraz dostaniemy po banie za off top od admina;)
_________________
Pozdrawiam
Andrzej
wszystkomający Iks 35:)
 
 
kojoto3 



Skąd: Warszawa
 #8  Wysłany: 2019-12-24, 12:39   

Chciałem potwierdzić, faktycznie stukały przednie amortyzatory, po wymianie jest cicho.
Dzięki za wskazówki.
 
 
AndrzejO 



Skąd: Rzeszów
 #9  Wysłany: 2020-01-04, 21:08   

kojoto3 napisał/a:
Chciałem potwierdzić, faktycznie stukały przednie amortyzatory, po wymianie jest cicho.
Dzięki za wskazówki.


Tez sie dlugo z tym zbieralem bo ma poczatku auto bylo z mlode i nie bylo zamiennikow a potem jakos tak zlecialo;) nie ma sensu sluchac stuków i sie denerwowac tylko wymieniac upewniajac sie najpierw czy to nie sa czasem łączniki stabilizatorow!;)
_________________
Pozdrawiam
Andrzej
wszystkomający Iks 35:)
 
 
Ross80 



Kolor: Szary
Skąd: Woj. Zachodniopomorskie
 #10  Wysłany: 2020-01-14, 01:09   

Koledzy mam to samo. Stuki jakby łączniki stabilizatora. Dlatego najpierw je wymienię bo tańsza opcja a nuż będzie to. Jak nie pomoże to szukam amortyzatorów.
A moglibyście polecić jakieś dobre a nie koniecznie drogie?
Bo są od 140 do 350 zł za sztukę. MONROE najdroższe.
Są też KYB i SRL W średniej cenie. I olejowe czy gazowe? Pozdrawiam.
 
 
oddo 



Skąd: Mogilany
 #11  Wysłany: 2020-01-14, 17:22   

Ross80 napisał/a:
Koledzy mam to samo. Stuki jakby łączniki stabilizatora. Dlatego najpierw je wymienię bo tańsza opcja a nuż będzie to. Jak nie pomoże to szukam amortyzatorów.
A moglibyście polecić jakieś dobre a nie koniecznie drogie?
Bo są od 140 do 350 zł za sztukę. MONROE najdroższe.
Są też KYB i SRL W średniej cenie. I olejowe czy gazowe? Pozdrawiam.


Ja wymieniałem wszystko...łączniki, całe wahacze itd......MONROE przód i cisza;) Jeszcze sobie wymienię z tyłu.
 
 
robaszek127 



Kolor: czerwony
Skąd: Przedbórz
 #12  Wysłany: 2020-01-14, 17:41   

Jak amorki to kup kayabu gazowe ale najlepiej by były produkcji japońskiej. Sam je kupowałem i teraz chodzą też w getzie bo z nimi kupiłem . Najlepsza jakość do ceny.
Brat raz kupił monroe na przód choć mu odradzałem. Fabrycznie chodziły kilkanaście lat a te monroe po 30tys jeden wylany na śmieci.
 
 
AndrzejO 



Skąd: Rzeszów
 #13  Wysłany: 2020-01-15, 01:05   

Ross80 napisał/a:
Koledzy mam to samo. Stuki jakby łączniki stabilizatora. Dlatego najpierw je wymienię bo tańsza opcja a nuż będzie to. Jak nie pomoże to szukam amortyzatorów.
A moglibyście polecić jakieś dobre a nie koniecznie drogie?
Bo są od 140 do 350 zł za sztukę. MONROE najdroższe.
Są też KYB i SRL W średniej cenie. I olejowe czy gazowe? Pozdrawiam.


Tez polecam Kayaby:)
_________________
Pozdrawiam
Andrzej
wszystkomający Iks 35:)
 
 
Ross80 



Kolor: Szary
Skąd: Woj. Zachodniopomorskie
 #14  Wysłany: 2020-01-18, 02:33   

Dzięki koledzy za pomoc i sugestie. Będę zamawiał Kayaby.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM