Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: Brak tagów.

[Elantra MD] Uszkodzona przekładnia kierownicza (tzw. maglownica) ??
Autor Wiadomość
KamilGie 



Kolor: Hazel brown
Skąd: Wrocław / Bełchatów
 #1  Wysłany: 2019-09-02, 10:52   [Elantra MD] Uszkodzona przekładnia kierownicza (tzw. maglow

Czy jest możliwym zużycie przekładni kierowniczej przy ok 103 tys km przebiegu?

Pytam, ponieważ jadąc po dziurach, a w szczególności tzw. kocich łbach wyczuwam od jakiś 2-3 luzy w układzie kierowniczym

Przegląd nic nie wykazał.
Diagnosta stwierdził, że zawieszenie jest jak nowe i nie wymaga najmniejszej ingerencji.

Mimo to, wyczuwam nieprawidłowości.

Dałem się przejechać znajomemu.
Ten stwierdził, że prawdopodobnie do wymiany jest końcówka drążka kierowniczego.
Kupiłem zatem taką końcówkę w ASO.

Pojechałem do zaprzyjaźnionego mechanika, pracującego na co dzień w ASO grupy VAG, a dawniej w Hyundaiu, celem zlecenia mu wymiany tej końcówki, a ten stwierdził podobnie jak diagnosta - zero luzów, brak konieczności ingerencji w zawieszenie.

Mechanior przejechał się i przyznał mi pełną rację, że coś jest nie tak, a luzy są nie tylko słyszalne, ale i wyczuwalne na kierownicy.

Ponownie wjechaliśmy na kanał, dla pewności wszystko podokręcał i stwierdził, że jedyne co może być uszkodzone, a czego nie jest w stanie stwierdzić na 100%, to przekładnia (maglownica).

Co o tym myślicie? Jest to możliwe?

Gwarancja na pojazd skończyła mi się w ubiegłym roku.

Wymianę oleju, etc. wykonywałem już we własnym zakresie (u tego wskazanego wyżej mechanika).

Czy może być to wada fabryczna przekładni?
- 103 tys im i wymieniać przekładnie?
- trochę kiepsko, bo rozumiem jakieś końcówki, etc. ale nie taką rzecz...

Słyszałem, że regeneracja maglownicy to ostateczność, bo po takim zabiegu, ta wytrzymuje około roku i ponownie trzeba będzie ją regenerować.

ASO za samą weryfikację oczekiwałoby około 320-480 zł (godzina-półtorej pracy, przy stawce na poziomie 320 zł za roboczogodzinę).
 
 
Arni71 



Kolor: BU Aqua Silver Pearl
Skąd: Zabrze
 #2  Wysłany: 2019-09-04, 10:18   

nie twierdze ze mam rację ale w C Xsara Picasso miałem identyczna sytuację - wyczuwalne i słyszalne stuki na kocich łbach, brak jakichkolwiek luzów na ścieżce diagnostycznej - ostatecznie skończyło się na wymianie górnych mocowań przednich amortyzatorów wraz z łożyskami i problem zniknął :)
_________________
Hyundai Tucson 2.0 16V '09 + LPG / Citroen Xsara Picasso 1.8 16V '01 + LPG
 
 
KamilGie 



Kolor: Hazel brown
Skąd: Wrocław / Bełchatów
 #3  Wysłany: 2019-09-04, 11:32   

Jestem zobowiązany za tego typu wskazówki. Dziękuję!

Czy górne mocowania przednich amortyzatorów były słyszalne po bujaniu budą samochodu lub próbą przyciskania jej w górę i dół?

Dopytuje o to ponieważ też przyszło mi to do głowy (w sensie te mocowania), ale nic nie słyszeliśmy z ich obrębu, a akurat lewe w elantrze jest schowane lekko pod zewnętrznym podszybiem i odpuściłem temat weryfikacji tej części zawieszenia.

Jak zweryfikować nieprawidłowości w tym zakresie? - nie powinna pokazać tego diagnostyka?
 
 
wtom 



Skąd: Polska
 #4  Wysłany: 2019-09-05, 07:07   

a jakie masz wspomaganie? elektryczne? jeżeli tak to może być zużyte gumowe sprzęgiełko między kolumną a silnikiem. drugie luz na przekładni wyczujesz ręką. górne mozowania amorów mogą stukać - weryfikacja jedynie po wyjęciu kolumny mcpersona
 
 
Arni71 



Kolor: BU Aqua Silver Pearl
Skąd: Zabrze
 #5  Wysłany: 2019-09-05, 11:12   

KamilGie napisał/a:
Jestem zobowiązany za tego typu wskazówki. Dziękuję!

Czy górne mocowania przednich amortyzatorów były słyszalne po bujaniu budą samochodu lub próbą przyciskania jej w górę i dół?

Jak zweryfikować nieprawidłowości w tym zakresie? - nie powinna pokazać tego diagnostyka?


Cały problem polegał tym że stuki były słyszalne tylko w pewnym zakresie wibracji podwozia, nawet ciężko było to wymusić na tym samym odcinku drogi dwa razy, inna prędkość - inne wibracje.
Na ścieżce diagnostycznej, szarpakach, kompletnie nic, żadnych luzów - diagnosta rozłożył ręce (nawiasem mówiąc, mój dobry znajomy) i jedynie potwierdził że może to być z górnych mocowań ale nie jest tego w stanie zdiagnozować bez demontażu.
_________________
Hyundai Tucson 2.0 16V '09 + LPG / Citroen Xsara Picasso 1.8 16V '01 + LPG
 
 
ELETomek 



Kolor: biały
Skąd: Łęczyca
 #6  Wysłany: 2019-09-05, 11:28   

Ale chyba stuki, luzy na górnych mocowaniach amorów nie są odczuwalne na kierownicy. Tak mi się bynajmniej wydaje.
 
 
KamilGie 



Kolor: Hazel brown
Skąd: Wrocław / Bełchatów
 #7  Wysłany: 2019-09-05, 15:01   

ELETomek napisał/a:
Ale chyba stuki, luzy na górnych mocowaniach amorów nie są odczuwalne na kierownicy

- otóż to??
 
 
Arni71 



Kolor: BU Aqua Silver Pearl
Skąd: Zabrze
 #8  Wysłany: 2019-09-06, 05:50   

Jeżeli nie masz żadnych luzów po drodze to przeniesie stuki po całym zawieszeniu, łącznie z kierownicą.
Z drugiej strony, jakie chcecie mieć stuki z układu wspomagania skoro fizycznie pracuje on w poziomie a stuki wywołane są wibracjami pionowymi - gdyby te wibracje wywołałyby stuki z luzów w maglownicy do powinna ona lać płyn na potęgę.
Ja regenerowałem maglownicę z powodu wycieków, luzów i stuków żadnych nie miałem (Tucson JM)

Ha - może być jeszcze jedna opcja - tu się kłania Adam Klimek i jego program - luzy na mocowaniu maglownicy do przegrody - gumy - to też będzie stukało na kocich łbach.
Tylko że w tej opcji mogą wystąpić dodatkowo problemy ze zbieżnością, stabilnością toru jazdy. Nie wiem na jakim etapie zużycia może to wystąpić.
_________________
Hyundai Tucson 2.0 16V '09 + LPG / Citroen Xsara Picasso 1.8 16V '01 + LPG
 
 
ELETomek 



Kolor: biały
Skąd: Łęczyca
 #9  Wysłany: 2019-09-06, 08:21   

Arni71 napisał/a:
gdyby te wibracje wywołałyby stuki z luzów w maglownicy do powinna ona lać płyn na potęgę.
Ja regenerowałem maglownicę z powodu wycieków, luzów i stuków żadnych nie miałem (Tucson JM)

Ha - może być jeszcze jedna opcja - tu się kłania Adam Klimek i jego program - luzy na mocowaniu maglownicy do przegrody - gumy - to też będzie stukało na kocich łbach.
Tylko że w tej opcji mogą wystąpić dodatkowo problemy ze zbieżnością, stabilnością toru jazdy. Nie wiem na jakim etapie zużycia może to wystąpi


Elantra MD to nie Tucson JM ;-) Nie mam elantry ale z tego co giglam to wychodzi że ma elektryczne wspomaganie i magiel do belki na sztywno przykręcony. https://hyundai.7zap.com/en/eur/elantra/keurpsd14/01:s4,02:d2,04:1,dt:l,year:2013/ch/5657711/
 
 
KamilGie 



Kolor: Hazel brown
Skąd: Wrocław / Bełchatów
 #10  Wysłany: 2019-09-06, 10:12   

Arni71 napisał/a:
Elantra MD [...] ma elektryczne wspomaganie i magiel do belki na sztywno przykręcony. https://hyundai.7zap.com/en/eur/elantra/keurpsd14/01:s4,02:d2,04:1,dt:l,year:2013/ch/5657711/


Dokładnie tak.

Wcześniej kupiłem drążek o numerze 565403X000, jednak jak wskazałem wyżej - mechanik stwierdził, że to nie jest raczej to, więc wrzuciłem to do bagażnika, bo z wymianą wiązać się będzie konieczność ustawienia zbieżności i jeżeli to nie będzie ta część, to trochę kasy pójdzie w błoto (drążek, usługa wymiany, zbieżność).

Chcę tego uniknąć.
 
 
Arni71 



Kolor: BU Aqua Silver Pearl
Skąd: Zabrze
 #11  Wysłany: 2019-09-06, 12:21   

ELETomek napisał/a:
Arni71 napisał/a:
gdyby te wibracje wywołałyby stuki z luzów w maglownicy do powinna ona lać płyn na potęgę.
Ja regenerowałem maglownicę z powodu wycieków, luzów i stuków żadnych nie miałem (Tucson JM)

Ha - może być jeszcze jedna opcja - tu się kłania Adam Klimek i jego program - luzy na mocowaniu maglownicy do przegrody - gumy - to też będzie stukało na kocich łbach.
Tylko że w tej opcji mogą wystąpić dodatkowo problemy ze zbieżnością, stabilnością toru jazdy. Nie wiem na jakim etapie zużycia może to wystąpi


Elantra MD to nie Tucson JM ;-) Nie mam elantry ale z tego co giglam to wychodzi że ma elektryczne wspomaganie i magiel do belki na sztywno przykręcony. https://hyundai.7zap.com/en/eur/elantra/keurpsd14/01:s4,02:d2,04:1,dt:l,year:2013/ch/5657711/


Wiem że Tucson to nie Elantra ale nikt nie odpowiedział na wcześniej zadane pytanie czy Elantra ma elektryczne wspomaganie a ja napisałem tylko w kontekście odczuwania stuków z górnych mocowań - zasada jest identyczna jeśli nie ma luzu po drodze to stukanie niesie się po całym układzie zawieszenia, łącznie z układem kierowniczym.

Poza tym mocowanie na sztywno jest bardzo ogólnym pojęciem, nie jest przyspawane, więc luzy na mocowaniu śrubowym też mogą wystąpić.

I jak wspomniano, luzy w maglownicy są wyczuwalne na kierownicy bez specjalnych zabiegów, nawet na postoju.
_________________
Hyundai Tucson 2.0 16V '09 + LPG / Citroen Xsara Picasso 1.8 16V '01 + LPG
 
 
ELETomek 



Kolor: biały
Skąd: Łęczyca
 #12  Wysłany: 2019-09-06, 13:04   

;-) Ja uważam, że układ kierowniczy diagnozuje się na postoju. Tak jak pisali poprzednicy: sprzęgło wspomagania, wałek kardana, luz na listwie magla, przeguby pod osłonami magla, końcówki drążków i mocowanie przekładni. Chyba nic nie pominalem.

Jeśli tu nic nie puka to zostaje zawieszenie. W astrze j stukały np zaciski hamulcowe ( luz na prowadnicach)
 
 
Hants 



Kolor: Szary połysk
Skąd: Zagramanica
 #13  Wysłany: 2019-09-06, 16:37   

ELETomek napisał/a:
zaciski hamulcowe ( luz na prowadnicach)


:shock:
_________________
Było: 126p, Polonez, Civic, Lantra, Sonata '94, Sonata '94, Sonata '97, Sonata'94, YBR-125. Teraz.. kolejna Sonata '06 Niebawem będzie już milion km tym modelem! (Ten milion to juz chyba zrobiony..) Do stajni dołączył jeszcze Getz!
 
 
ELETomek 



Kolor: biały
Skąd: Łęczyca
 #14  Wysłany: 2019-09-06, 18:46   

Hants napisał/a:
ELETomek napisał/a:
zaciski hamulcowe ( luz na prowadnicach)


:shock:


Czemu takie zdziwienie? https://astraklub.pl/viewtopic.php?t=800447&start=110

Zaciski miały luz góra dół i klepały na bruku. Można kupić do astry zestaw naprawczy czyli jakby nadwymiarowe prowadnice.

Jest też na forum AKP również wątek o stukających amortyzatorach (A może to ten sam wątek, bo 43 strony stuków :shock: ) ale mojej AJ ten przypadek nie dopadł . Może amorki były już wymienione ;-)
 
 
msiak 



Kolor: hyper silver
Skąd: Białystok
 #15  Wysłany: 2019-10-02, 11:14   

Być może tuleja na listwie. 565213X000. Łapie luz i są stuki. Część jest niedroga a wymiana u mechanika nie powinna być droższa niż 100 pln.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM