Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: Brak tagów.

Przesunięty przez: Brt
2015-03-10, 18:17
[ix35 EL] Auto traci moc/obroty przy ruszaniu "po nocy".
Autor Wiadomość
kt0s
[Usunięty]

 #1  Wysłany: 2013-11-01, 18:42   [ix35 EL] Auto traci moc/obroty przy ruszaniu "po nocy&

Witam. Od momentu zakupu ix35 czytam posty na forum, teraz przyszedł czas na przywitanie: witam! wszystkich klubowiczów :)
oraz pierwszy... no właśnie niestety... problem.

Moja wersja to 2.0l benzyna z gazem (BRC). Rocznik 2011. Przebieg 12000.

Problem nie objawia się zawsze. Nie nalazłem jeszcze klucza powiązanego z przyczyną, ale może mieć na to wpływ temperatura otoczenia. Przy ruszania autem "po nocy" nie ma problemu z uruchomieniem silnika jednak przy próbie jazdy obroty spadają i nawet przy naciśnięciu gazu auto nie ma mocy. Dzieje się tak około 10-20 sec. po chwili wszystko wraca do normy i nie ma już problemów. Dodam, że instalacje gazowa nie jest jeszcze aktywna. Jest to uciążliwe przy wyjeździe z parkingu na ruchliwą drogę, gdy po ruszeniu auto nie włącza się płynnie do ruchu.

Miał ktoś podobne objawy? Jakieś pomysły dotyczące przyczyny?
 
 
cruel
[Usunięty]

 #2  Wysłany: 2013-11-01, 21:00   

Jest to w zasadzie widoczne w każdym aucie o poranku. U jednych objawia się to bardziej dosadnie, inni aż tak tego nie odczuwają.
U mnie co prawda tyczy się innego auta, ale odczuwam różnicę jak wyjadę autem z garażu obłożonego styropianem, a wyjadę po nocowaniu pod chmurką.
 
 
kt0s
[Usunięty]

 #3  Wysłany: 2013-11-03, 06:56   

Nie jest to jednak zdrowy objaw. Ja w innych autach nie miałem takiego problemu. W ASO też nie byli w stanie nic ciekawego orzec. Konieczne jest zostawienia auta u nich na noc na co nie mogę sobie teraz pozwolić.

Jak u Was wygląda sytuacja?
 
 
vqsoft 



Skąd: Warszawa
 #4  Wysłany: 2013-11-03, 09:22   

w żadnym zdrowym aucie tak się nie dzieje. Mam 2 hyundaie i20 i ix35 oba garażują w tym samym miejscu. żaden nie ma zadyszki po wyjeździe z garażu.
 
 
klemens 



Kolor: srebrny metallic
Skąd: Woj. łódzkie
 #5  Wysłany: 2013-11-03, 09:35   

A ruszasz od razu po odpaleniu, czy pozwalasz mu pochodzić na luzie te 10-15 sekund?
_________________
klemens
 
 
kt0s
[Usunięty]

 #6  Wysłany: 2013-11-03, 10:35   

W praktyce ruszam zazwyczaj "od razu". Spróbuje przez tydzień zostawić auto na 30sec. po uruchomieniu. Zobaczymy czy pomoże.

Temat o tyle ważne dla mnie, że moje się mrozów przy, których problem może się nasilić.
 
 
klemens 



Kolor: srebrny metallic
Skąd: Woj. łódzkie
 #7  Wysłany: 2013-11-03, 15:28   

kt0s napisał/a:
W praktyce ruszam zazwyczaj "od razu". Spróbuje przez tydzień zostawić auto na 30sec. po uruchomieniu. Zobaczymy czy pomoże.

Temat o tyle ważne dla mnie, że moje się mrozów przy, których problem może się nasilić.

No to chyba masz odpowiedź. Miałem renówkę benzynowo-gazową, która miała to samo. Musiała pochodzić chwilę na luzie i nie było już problemu. Im było zimniej tym dłużej. Tak po prostu miała przez 12 lat bezawaryjnej eksploatacji.
_________________
klemens
 
 
kt0s
[Usunięty]

 #8  Wysłany: 2013-11-04, 17:51   

Rzeczywiście przy odczekania około minuty od startu jest dobrze. Poobserwuje jeszcze jak to będzie wyglądać dalej. Zastanawiające jest czemu tak jest. Skoro nie każdy ix35 tak ma to czemu tak się w moim dzieje...

Jak sprawa wygląda u innych posiadaczy?
 
 
vqsoft 



Skąd: Warszawa
 #9  Wysłany: 2013-11-04, 18:52   

ja bym pojechał do aso i zlecił logowanie parametrów silnika. jak dla mnie to albo czujnik temperatury powietrza zasysanego niedomaga albo coś z przepływką.
 
 
kosmos2011 
HYUNDAI E4U JAJKO



Kolor: Desert Sand Metalic
Skąd: Gdańsk
 #10  Wysłany: 2013-11-04, 19:06   

W silnikach benzynowych w ix35 raczej jest MAP, a nie MAF.
 
 
vqsoft 



Skąd: Warszawa
 #11  Wysłany: 2013-11-05, 07:33   

różnie to jest. zależy od konstrukcji

miałem almere n16 był maf teraz nie wiem bo nie grzebałem w ixie.
 
 
belgrano 



Skąd: Kraków
 #12  Wysłany: 2018-07-27, 10:45   

Witam,
wracam do tematu. mam podobny przypadek jeśli auto postoi z 8 godzin nie ważne dzień, noc i temperatura teraz lato to dlawi przy ruszaniu i auto sie dusi i nie idzie. Odpalam po przekręceniu stacyjki po 10-20 sek. Wczesniej tego nie miałem. Co moze sie dziać?. Świece nowe, filtry. Przebieg 160 000km. Nie mam pomysłów. Silnik 2,0 MPI 163km
 
 
Robik 



Skąd: Poznań
 #13  Wysłany: 2018-07-27, 21:22   

Rozuniem ze check engine sie nie pojawia? Na poczatek zresetowalbym programem diagnostycznym ustawienia komputera i pojezdzil z 50km na benzynie, sprawdz stan akumulatora czasami imteligentne systemy zarzadzania zasobami w samochodzie potrafi odlaczac nie to co trzeba, znany jest rowniez w naszej wersji problem z brudzaca sie przepustnica - tutaj zalecalbym zastosowac czyszczenie, jak z luzem zaworowym sprawdzales stan lub regulowales ?
Zrob nastepujacy test po odpaleniu podnies mu troche obroty tak na okolice 2tys i potrzymaj z 30s bez dodawania hazu - czy obroty trzyma rowno czy spadaja i ponownie wracaja na 2 tys? Jezeli to drugie to reset ECU z opcja przywrocenia nastawow map sensor prawdopodobnie pomoga na dluzszy czas ;) Daj znac jak juz wyleczysz pacjenta
 
 
kostek 



Skąd: polska
 #14  Wysłany: 2018-11-08, 20:09   

Witam

Czy komuś udało się rozwiązać problem.
_________________
Kostek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM