Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: Brak tagów.

Opony letnie co wybrać
Autor Wiadomość
grubos33
[Usunięty]

 #31  Wysłany: 2015-03-18, 21:15   Opony letnie co wybrać

Witam.
Mam założone jeszcze całkiem zdrowe opony zimowe. Chciał bym kupić opony letnie, komplet 4 sztuki. Jazda w 98% po naszych poskich drogach asflatowych łągodnie z prędkością do 100km/h. Rozmiar 215/65R16. Czy znajdę coś sensownego i wartego zakupu w cenie ok. 1100zł za komplet?
 
 
okobar 



Kolor: granat
Skąd: Opole
 #32  Wysłany: 2017-07-08, 19:57   

dobre wielosezonowe i olej osobne letnie czy zimowe

no chyba ze jednak jeździsz po górach :P

przedtem miałem Pirelli Scorpio, teraz Nexeny, wymieniasz raz na 6 lat i wszystko śmiga...
 
 
elChapo 



Skąd: Międzyrzec Podlaski
 #33  Wysłany: 2017-08-08, 22:22   

piszesz że masz opony o profilu 45 na 19'. czy nie masz wrażenia że jest dosyć sztywny?
pytam bo mam 18" na profilu 50 i zastanawiam się żeby zmienić na 17' i profil 60. myślisz że trochę zmięknie? jak Ty to odczuwasz u siebie?

Krzecha napisał/a:
Siemka, pobaw się na tej stronce http://www.willtheyfit.com/ a dokładnie zwróć szczególną uwagę na obwód koła,
w zasadzie tylko to powinno Cię interesować by koło nie ocierało o zderzak przy skręcaniu,
bo w środku nadkola o nic nie powinno gdyż jest miejsca z zapasem ;-)

Gdzieś już wspominałem na czym sam jeżdżę i na zimę mam 215/70/R16 a na lato 235/45/R19
i szczerze to zimowy zestaw jest maksymalny jaki Tucson pomieści.

215/70/R16 - obwód 2222.4mm - MAX!!!

215/65/R16 - obwód 2154.8mm - zalecane Hyundai
235/60/R16 - obwód 2162.7mm - zalecane Hyundai

235/65/R16 - obwód 2236.5mm - za duże będzie obcierać

oczywiście zakładam że felgi nie zmieniasz tylko na standardowe R16 zakładasz.

podglądowo moja opona 215/70/R16 tu opona stoi idealnie prosto a w momencie kręcenia kierownicą
boki opony zbliżają się niebezpiecznie do zderzaka na kilka milimetrów 2-3!
(akurat tam jest kołek spinający zderzak z nadkolem)

Obrazek

co do opon bieżnikowanych się nie wypowiadam bo mogła by wyjść kłótnia a tego wolę uniknąć,
mam znajomego co ma firmę transportową gruszki i wywrotki i tam te opony mają racje bytu
bo często się mechanicznie uszkadzają czy dziurawią jak to na budowie druty, gruzy, deski.

Wielosezonowe? jak coś jest do wszystkiego to jest do...

Komplet bardzo dobrych opon za 1200-1300 kupisz, a takiego zakupu nie robisz co roku tylko raz na 5-6 lat?

Za ten model daję głowę mam w firmie na busach http://allegro.pl/4-opony...6701144019.html
klei do asfaltu jak szalona a w czasie deszczu żadnego uślizgu! dodatkowo cicha.

Ewentualnie poszukaj kilku letnich używanych "ale markowych" bo to Twoje bezpieczeństwo i wszystkich dookoła!
 
 
weuek 



Kolor: podkład metalizowany
Skąd: Woj. Podkarpackie
 #34  Wysłany: 2017-08-09, 08:56   

Krzecha napisał/a:
Wielosezonowe? jak coś jest do wszystkiego to jest do...


Z ciekawości zaglądnąłem na amerykańską stronę michelina i poszukałem opon do mojego auta, czyli do zwykłego kompakta. Znalazłem opony w trzech kategoriach:
a) zimowe: 2
b) wielosezonowe: 7
c) letnie:0

A amplituda temperatur i różnorodność nawierzchni w USA nie przystaje nijak skalą do tego co mamy w Europie. Nie znają się, nie? ;-)
_________________
Ford Focus
Hokus pokus duratorq lynx , ale rozglądam się za następcą...
 
 
Shadows 



Kolor: Ebony Black
Skąd: Woj. Małopolskie
 #35  Wysłany: 2017-08-20, 16:46   

Ja kupiłem opony wielosezonowe Torque TQ25 215/65R16 82T ALL SEASON.

Jest to budżetowy model zdaje się angielskiej firmy, ale produkowane w Chinach. Za 4szt dałem 900zł.

Miałem obawy, ale niesłuszne bo opony są ciche i świetnie sprawdzają się w deszczu. Myślę, że nie ma sensu przepłacać, opona spełnia swoje zadanie.

Zrobiłem już na nich jakieś trzy tysiące, z czego prawie dwa tysiące ostatnio będąc na wakacjach.
 
 
Krzecha 



Kolor: Czarny
Skąd: Łódź
 #36  Wysłany: 2018-03-17, 15:16   

elChapo napisał/a:
piszesz że masz opony o profilu 45 na 19'. czy nie masz wrażenia że jest dosyć sztywny?
pytam bo mam 18" na profilu 50 i zastanawiam się żeby zmienić na 17' i profil 60. myślisz że trochę zmięknie? jak Ty to odczuwasz u siebie?


Siemkaaa, przepraszam że dopiero teraz odpisuję ale dłuuugo mnie tu nie było ;-)

Jak najbardziej masz rację sztywny że aż zęby bolą, ale jest lans to nie ma wygody ;-)
Młody jestem więc bardziej mi zależy na wyglądzie niż na komforcie,
dodatkowo autem rocznie robię około 10 tys. km czyli coś koło 6 latem, więc idzie to przeżyć.
W zeszłym roku z takich złych rzeczy które mi się trafiły przez te koła to wymiana pompy wspomagania,
po 10 latach odmówiła posłuszeństwa może i by jeszcze pochodziła kilka lat ale na standardowych R16.
Wymieniłem mam z głowy na jakiś czas. Gdybyśmy mieli drogi takie jak na zachodzie też by się inaczej jeździło.
Opony kupiłem nowe w zeszłym roku po drogach trzymał się idealnie, żadnego bujania,
kleił jak zwykłe auto kompaktowe, a to przecież ciężki SUV. :lol:

PS. po mojemu Tucson ma za krótki rozstaw kół, przód/tył aby mógł być komfortowy,
na zimę mam 215/70 i jest miękcej ale i tak dużo mu brakuje do niemieckich marek,
swoją drogą ciekawe jak nowy Tucson się w tej kategorii sprawdza.
Bo w moim to plastiki trzeszczą od samego patrzenia :mrgreen:
_________________

 
 
Shadows 



Kolor: Ebony Black
Skąd: Woj. Małopolskie
 #37  Wysłany: 2018-03-17, 15:29   

To ja dodam, że opony wielosezonowe, które opisałem wyżej świetnie sprawdziły się też zimą, objechałem polskie góry i Słowację + ruch po bliskiej okolicy. Rewelacyjnie sie trzymały drogi, żadnych uślizgów czy dziwnych zachowań.

Bałem się kupować opony wielosezonowe, ale jak widać to było głupie bo ta opona sprawdziła się we wszystkich warunkach i mogę jeździć na nich rzeczywiście cały rok bez kombinowania ze zmianami.
 
 
doc 



Skąd: Kraków
 #38  Wysłany: 2018-03-18, 20:16   

Ja napiszę, czego nie wybierać. Mam w jednym aucie letnie opony Zeetex i są naprawdę kiepskie na mokrym.
_________________
Korea 4x4 2005, 2.0 opalane sosem z dinozaura
 
 
yunior81 



Skąd: Piotrków Tryb.
 #39  Wysłany: 2018-03-18, 21:32   

Shadows napisał/a:
To ja dodam, że opony wielosezonowe, które opisałem wyżej świetnie sprawdziły się też zimą, objechałem polskie góry i Słowację + ruch po bliskiej okolicy. Rewelacyjnie sie trzymały drogi, żadnych uślizgów czy dziwnych zachowań.

Bałem się kupować opony wielosezonowe, ale jak widać to było głupie bo ta opona sprawdziła się we wszystkich warunkach i mogę jeździć na nich rzeczywiście cały rok bez kombinowania ze zmianami.


Pewnie to tez zasługa w jakiejś mierze napędu 4x4.
_________________
Kia Sportage II FL 2,0 16V
 
 
Piotrek79 



Skąd: Miechów
 #40  Wysłany: 2018-03-19, 07:20   

Bo jak masz 4x4 to nawet letnia sobie poradzi,ale problem pojawia się niestety podczas hamowania. Tu robi się nie ciekawie.
Ja mam Barum Bravuris 215/65/16 i dają radę. Jeżdżę cały rok a tak do końca to nie wiem co to za opony. Jedni piszą, że wielosezonowe a inni, że letnie. W każdym razie jeździ się ok a i z hamowaniem nie ma tragedii.
 
 
doc 



Skąd: Kraków
 #41  Wysłany: 2018-03-19, 10:53   

Hamowanie, zakręty, łaty lodu, nagłe sytuacje - to jest problem.

Ja część zimy przejeździłem na Michelinach ze znaczkiem M/S - ale to w zasadzie jest opona letnia. Po wymianie na Uniroyal MS 77 Suv jadę jak na łańcuchach.
_________________
Korea 4x4 2005, 2.0 opalane sosem z dinozaura
 
 
Shadows 



Kolor: Ebony Black
Skąd: Woj. Małopolskie
 #42  Wysłany: 2018-03-19, 18:04   

No, ja nie mówię yunior81 o ruszaniu a o jeździe, auto świetnie trzyma sie na łukach, tył nie ucieka, żadnych poślizgów. Oczywiście mówimy o normalnej jeździe bo jak wariat siądzie to ani kolce nie pomogą.

Piotrek, łatwo sprawdzisz.

- Śnieżynka to opona typowo zimowa

- M+S to zmienne warunki czyli błoto + śnieg, ten symbol możemy znaleźć na każdym typie opon, nie jest wyznacznikiem.

- All Season i pokrewne lub piktogramy przedstawiające śnieg, deszcz, słońce to opona uniwersalna, wielosezonowa.
Opona wielosezonowa to głównie opona o właściwościach zimowych, ale zimówką typową jak wiadomo nie jest.

Najlepsze wielosezonówki robi Michelin
 
 
Piotrek79 



Skąd: Miechów
 #43  Wysłany: 2018-03-19, 18:31   

To u mnie jest M+S czyli jeżdżę na letnich a w sumie w zimę bez różnicy tylko, że staram się jeździć spokojnie. Dzisiaj patrzyłem na takiej drodze z ubitym śniegiem to nawet specjalnie ABS nie chciał się włączać. Nawet dają radę.
 
 
jarzyna 



Skąd: czechowice-dziedzice
 #44  Wysłany: 2018-06-12, 11:06   

mam pytanie apropo opon letnich ponieważ mechanik nie chce mi założyć opon letnich kormoran vanpro b2 215/65 R16 109 R C do mojego tucsona z uwagi że opony są do auta dostawczego. czy uważanie że to aż takie zło założyć te opony. akurat miałem okazję nabyć te opony po bardzo okazyjnej cenie a to że one są mocniejsze niż opony do aut osobowych wydawało mi się ich atutem. i generalnie sam już nie wiem co mam zrobić.
czy macie jakieś propozycje ;-) .
 
 
waszek_rmc 
I am the one who knocks



Kolor: stone gray
Skąd: Mieszków
 #45  Wysłany: 2018-06-12, 17:15   

Dziwne, bo te opony nawet wyszukiwarka oponeo proponuje... Zmień zatem wulkanizatora :)
_________________
Escort 92' -> Megane Coupe ph1 96'-> Megane hatchback ph1 97' - Laguna II 01' -> Hyundai Tucson 05' -> Hyundai i40 2011 :)))))
 
 
Shadows 



Kolor: Ebony Black
Skąd: Woj. Małopolskie
 #46  Wysłany: 2018-06-12, 18:26   

Wulkanizator ma rację, zadbał o Twoje bezpieczeństwo i zawieszenie a możliwe nawet, że byłoby to niezgodne ze sztuką zawodu lub bał się, może odpowiada głową za montaż opon, nie wiem. Partaczem bym go nie nazwał.

To są opony wzmacniane z symbolem C, są cięższe, niektóre nawet 2-3 razy tyle co zwykła i twardsze. Będziesz jechał jak drezyną, no może przesada, ale będzie twardo co odbije się na komforcie jazdy, przyczepność spadnie, na mokrym asfalcie możesz mieć poważny problem z opanowaniem pojazdu, wzrośnie hałas bo opony są głośniejsze.

Masa nieresorowana, trudniejsze prowadzenie pojazdu, na pewno szybsze zużycie zawieszenia, większe spalanie, gorsza dynamika.

Co przy wypadku jak rzeczoznawca (ubezpieczeniowy albo sądowy w przypadku poważnego wypadku) lub Policja dojrzy, że opony są nieodpowiednie dla tego pojazdu? A dojrzy bo wtedy czepiają się wszystkiego :)
U mnie (nie byłem winny kolizji) sprawdzali nawet czy kontrolki się świecą, czy checka nie mam, czy opony są ok, hamulce, światła i wszystko notowali w formularz.

Warte to wszystko?

Dostawczaka załadujesz na max i taka opona nie "siada", nie strzeli bo jest mocna a w Tucsonie co ładujesz na pake? :) Nie ta bajka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM