Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: Brak tagów.

Obroty silnika
Autor Wiadomość
Lord Flashheart 



Kolor: Srebrny
Skąd: Warszawa
 #1  Wysłany: 2018-04-23, 15:39   Obroty silnika

Druga moja bolączka jest poważniejsza.
Też proszę o informację jak ktoś rozpoznał przyczynę.

Zrobię to w punktach bo będą konkrety, a nie literatura.
1. Zmiana biegów 2-3-4
2. Obroty na poszczególnych biegach na chwilę podnoszą się o jakieś 500 obr/min i po 1-2 sek opadają do poprzedniego stanu
3. Słychać pracę silnika na tych podwyższonych obrotach.
4. Podniosą się raz przy zmianie na poszczególny bieg i już się nie podnoszą [NIE MA FALOWANIA OBROTÓW]
5. Przy zmianie biegów nie dodaję "gazu" aby na ten moment kiedy sprzęgło jest rozłączone nie podnoszę obrotów.
6. Wydaje mi się, że stracił na mocy silnik. Bo słabo się zbiera samochód na 3-4 biegu. Wydaje mi się, że coś takiego [obroty] dzieje się jak jest wzniesienie i jadę pod górkę. Ale to tylko wstępne obserwacje.
7. Myślałem, że to na LPG, ale na PB95 też się dzieje
8. Podejrzewałem sprzęgło, ale sprawdziłem na wzniesieniu ok 40 stopni rusza samochód poprawnie. Czuję , że się wyrywa ;-)
9. Ruszałem na zaciągniętym ręcznym i też czuć, że ciągnie silnik.

Zmienię filtry od gazu i zobaczę czy coś się zmieni. I tak muszę to zrobić. Samochód jest drugi więc rocznie nie przejeżdża więcej niż 12000.
Filtr powietrza jest biały.
Jeśli ktoś chciałby pomóc to czekam na sugestie.
 
 
rapley 



Kolor: green silver
Skąd: Olsztyn
 #2  Wysłany: 2018-04-26, 20:06   

Szczerze mówiąc nie rozumiem w czym problem, napisz bardziej łopatologicznie. :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Świerzak
 
 
niebrzydal 



Skąd: Woj. mazowieckie
 #3  Wysłany: 2018-04-30, 22:48   

Rozumiem że piszesz o benzyniaku. We wszystkich jet to podbicie! Można się przyzwyczaić.
Jedyny element który by wprowadzał problemy to czujnik położenia pedału sprzęgła w celu zmniejszenia momentu obrotowego gdy pedał sprzęgła nie jest do końca puszczony.

Nie przejmuj się podbijaniem opanuj to :)
_________________
niebrzydal
 
 
Lord Flashheart 



Kolor: Srebrny
Skąd: Warszawa
 #4  Wysłany: 2018-05-02, 16:48   

Problem rozwiązany, a już myślałem, że do wymiany sprzęgło.

Mój nadworny mechanik wysłuchał moich rewelacji i orzekł, że to sprawdzi.

Rozłączył dźwignię z wysprzęgnikiem, łatwy dostęp od góry silnika. Za pomocą łapki, ci od włamu wiedzą co to za urządzenie proste, kilkakrotnie mocno poruszał dźwignią do przodu i tyłu. Później złożył wszystko, czyli wbił sworzeń i zabezpieczył go.

Teraz jest już gites. Widocznie coś przyblokowało docisk i przy zmianie biegów wolno dociskał i dlatego obroty się podnosiły na chwilę. Jak docisk już doszedł to i obroty się zmniejszały i silnik już poprawnie pracował.
 
 
Aneczka 



Skąd: Opolskie
 #5  Wysłany: 2018-05-05, 19:43   

Witam. Może wy pomożecie bo serwis już 2 razy oddał mi niesprawne auto :cry: Mianowicie kiedy jest zimno auto odpala i rusza bez problemu, jeśli postoi na słońcu po odpaleniu po jakichś 2-3sek. obroty spadają czasami nawet zgaśnie a czasami spadną i wzrosną ponownie. I drugi problem przy ruszaniu obroty rosną, zamuli go, a po chwili wyrywa do przodu jakby miał 300 koni. W serwisie wymienili filtr paliwa, wyczyścili EGR, dopalili DPF, nadal było to samo. Za drugim razem wyczyścili przepływomierz i jakieś kable i nadal jest to samo. Dodam że jakiś czas temu autko zaatakowała mi kuna. Czy możliwe jest że coś jest pogryzione a komputer nie pokazuje błędu? Pomóżcie bo już nie wiem co może być :-( Pacjent Hyundai i30, 1,6 CRDI, 2011r.
 
 
Lord Flashheart 



Kolor: Srebrny
Skąd: Warszawa
 #6  Wysłany: 2018-06-04, 12:33   

Jednak zdecydowałem się na wymianę sprzęgła.
W ostatni weekend ledwo podjechałem pod górki, prędkość max 60. A przy wyprzedzaniu nikogo nie mogłem mieć za plecami. Przy gwałtownym naciśnięciu gazu obroty wzrastały a samochód jechał jak jechał. A jak delikatnie przyspieszałem to dopiero dało się przyspieszyć. Raz ruszałem pod stromą górkę, ja w gaz o on ani drgnie. Dopiero jak delikatnie dodawałem gazu to ruszył, a w ruchu jak pełno samochodów za plecami to można się zestresować.

U mechanika powiedzieli mi, że ich hurtownie nie mają takiego zestawu sprzęgła więc sam poszukałem.
I teraz pytanie czy ktoś zna i czy używał części z firmy JAPAN LINE.
W necie piszą , że to spoko podzespoły.

A Wy macie zdanie o w/w?
 
 
niebrzydal 



Skąd: Woj. mazowieckie
 #7  Wysłany: 2018-06-11, 18:07   

Jak coś Ci się skończyło to tarcza sprzęgłowa. Jak nie masz innej firmy to zakładaj na pewno nie produkują to skrzaty i więcej zrobisz niż na najlepszej dwumasie, chyba że jeździsz z nogą na sprzęgle to ;)
_________________
niebrzydal
 
 
Lord Flashheart 



Kolor: Srebrny
Skąd: Warszawa
 #8   Wysłany: 2018-06-11, 21:16   

Kupiłem i założyłem
Japan Line 40-12117J

TARCZA DOCISKOWA
PHC Valeo
HDC-55
Made in Korea

TARCZA SPRZĘGŁA
HD-117
Made in Korea
MGE

Za komplet sprzęgła zaplaciłem 389pln brutto
Robocizna 500 pln brutto
Przy okazji wymienione 2 sworznie wahacza 2x86pln brutto

Samochód dostał nowe, życie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© 2012 by Hyundai Klub Polska Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.
Wszystkie znaki towarowe używane są wyłącznie w celach informacyjnych.
Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie

Template created by StartVISION.pl modified by HKP. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM