To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Hyundai Klub Polska

Santa Fe - [Santa Fe SM] Informacje na temat automatycznej skrzyni biegów

Anonymous - 2013-01-10, 15:27
Temat postu: [Santa Fe SM] Informacje na temat automatycznej skrzyni bieg
Witam proszę aby wypowiedziały się osoby które posiadają lub miały styczność z automatyczną skrzynią biegów w autkach do 2004r z silnikami benzynowymi.
Chodzi mi o awaryjność tych skrzyń ?
czy się psują?
jak o nie trzeba dbać o nie ?
na co zwrócić uwagę przy zakupie auta z taką skrzynią by nie wyrzucić kasy w błoto?

Słownictwo na wodzy proszę.
Edycja tytułu bo niewiele mówił. Sorry, ale jak widzę "automat", to złośliwie mam ochotę rozmawiać o pralkach lub parasolach.

volcan - 2013-01-10, 22:56
Temat postu: Re: [Santa Fe SM] AUTOMAT
grzesiekalf napisał/a:
Witam proszę aby wypowiedziały się osoby które posiadają lub miały styczność z automatyczną skrzynią biegów w autkach do 2004r z silnikami benzynowymi.
Chodzi mi o awaryjność tych skrzyń ?
czy się psują?
jak o nie trzeba dbać o nie ?
na co zwrócić uwagę przy zakupie auta z taką skrzynią by nie wyrzucić kasy w błoto?


Skrzynie są chyba identyczne - bez względu na to, czy to benzyna, czy diesel.
Awaryjność? Niewielka - raczej padnie coś innego, niż skrzynia (jeżeli nie była katowana).
Dbałość - typowo - prawidłowy serwis (odpowiedni olej - ja dla świętego spokoju serwis olejowy robiłem w ASO - olej z logo Hyundaia i numerem katalogowym) i w miarę normalna eksploatacja. Jak to ktoś kiedyś ładnie napisał - sprawdzanie na każdych światłach, czy opony ładnie piszczą nie przedłuża życia ASB ;).
Skrzynia powinna zmieniać biegi (w obie strony) praktycznie bez żadnych szarpnięć itp. objawów znanych choćby ze starszych autobusów miejskich ;) Jeżeli tak jest oraz nie słychać żadnych dziwnych dźwięków - a także w skrzyni jest prawidłowy poziom oleju i olej jest przejrzysty - powinno być OK.

Edycja wulgaryzmu w cytowanym fragmencie.

jaclwapl - 2013-01-11, 09:11

Nie słyszałem jeszcze, żeby komuś się posypała skrzynia w Santku. Oczywiście jeżeli będziesz do niej wlewał olej silnikowy to pewnie długo nie pożyje....
Najważniejsze to:
1. Wymiana oleju co jakiś czas.... ja robię co 50 tyś - koszt ok 1000 zł razem z przekładniami ale nie robię tego w ASO ale u speców od automatów.
2. NIE WAJCHOWAĆ JAK SIĘ STOI W KORKU!!! skrzynie automatyczne nie są przystosowane do tego, żeby co chwilę przerzucać z D na N i odwrotnie. Można wtedy dość szybko ją zajechać. N (lub P) jest praktycznie tylko po to żeby odpalić i wyrównać ciśnienie (N) pomiędzy biegami R i D. Stoisz w korku to masz na D i hamulec.
3. Nie zmieniaj biegów dopóki samochód się nie zatrzyma. Zanim zmienisz bieg z R na N czy D i odwrotnie to się zatrzymaj - zatrzymanie to stanie w miejscu a nie toczenie. Wiele osób ma przyzwyczajenia z manuala gdzie można było machać wajchą po naciśnięciu sprzęgła zanim samochód stanął.... w automacie to jest śmierć dla skrzyni... od kolegów mechaników nasłuchałem się opowieści jak to chłopaczki ze wsi pokupują sobie stare automaty bo są tanie a potem płacz, sraczka i zgrzytanie zębami bo oni chcieli się popisać i skrzynia się popsuła a naprawa kosztuje 3000, :mrgreen: a skąd oni mają wziąć jak na OC biorą pożyczki z Providenta:)

Jak sprawdzić:
Przede wszystkim wszystkie biegi mają wchodzić płynnie... pojeździj w trybie ręcznym i popróbuj.... tylko się nie zdziw jak przy 70km/h nie będziesz mógł na 1 wrzucić:)
Jak wszystko będzie ok. to najważniejszy test... Downkick czyli jedziesz np. na 3 (potem to samo na 4.) i gaz w podłogę... zobaczysz reakcję samochodu... powinno być bez zgrzytów. tylko uważaj żeby kogoś nie przejechać.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group